Blog ma na celu popularyzowanie rowerowych wycieczek po Łodzi, regionie łódzkim i okolicach.
Znajdziesz tu zdjęcia, filmy, opisy tras i ślady GPS.
Miasto Łódź i województwo łódzkie są naprawdę piękne !
Zobaczysz, że "ONI są wszędzie", wszystko się łączy i odbija w tablicach !
Zachęcam do czynnego wypoczynku i powodzenia na trasach !!!

WYCIECZKA Nr 43 - Zgierz

WYCIECZKA Nr 43 - Zgierz

TRASA : Łódź (Manufaktura, Ogrodowa, Karskiego, Drewnowska, Kasprzaka, Klonowa, św. Antoniego Padewskiego, Limanowskiego, al. Włókniarzy, Rondo mjr. Biłyka, Zgierska) - Zgierz (Łódzka, Sosnowa, Kolejowa, 3-go Maja, Łódzka, Plac Jana Pawła II, Armii Krajowej, Łęczycka, Park Miejski, Piłsudskiego, 1 Maja, Rembowskiego, Dąbrowskiego, Narutowicza, Barlickiego, Słowackiego, Plac 100 Straconych, Piątkowska, Łódzka ) - Łódź (Zgierska, Park im. Mickiewicza, Zgierska) 
[06.10.2011. - 43,4 km, 16,7 km/h, 2:59:29 h]  
GPS     
Mr SCOTT jedzie do... Zgierza !!! Trasa WYCIECZKI Nr 43.
Mr SCOTT nie rzuca słów na wiatr ! Minęły trzy dni od obietnicy powrotu do Zgierza i właśnie dziś jadę zwiedzić to piękne miasto. Zaczynam z ulicy Ogrodowej, tuż przy głównym wejściu do niezwykłej Manufaktury. Ruszam w kierunku ulLimanowskiego.
Jadąc ulicą Klonową, tuż przed samą "Limanką" skręcam w stronę ulicy św. Antoniego Padewskiego. Pomiędzy blokami mieszkalnymi osiedla "Żubardź", znajduje się przepiękny kościół.
To parafia Świętego Antoniego z Padwy.
Świątynię zbudowano w latach 1947-1951. Stanęła na miejscu zburzonego przez Niemców w 1942 roku kościoła, który służył wiernym od 1927 roku.
Co ciekawe - obecny kościół jest trzecim od początku parafii. Pierwszy - drewniany, powstał w 1924 roku i przetrwał do 1950 roku. Przeniesiono go do wsi Łękawa w gminie Bełchatów.
Ta neoromańska świątynia przez lata pozostawała bez wierzchołka. Wreszcie w końcu 2000 roku, dobudowano wysoką na 53 metry wieżę i zawieszono trzy dzwony. Ruszam na trasę słonecznej wycieczki !
Z Łodzi do Zgierza można dojechać na trzy sposoby : ulicą Szczecińską, Zgierską lub Łagiewnicką. Wybieram ten drugi, najłatwiejszy do wykonania wariant. Ulicą Zgierską docieram do granicy tych bliskich sobie miast. Zgierz uzyskał prawa miejskie bardzo dawno, bo przed 1288 rokiem i należy do najstarszych grodów w województwie łódzkim. Jadę ul. Łódzką do pierwszej krzyżówki ze światłami.
To nie pierwsza wizyta Mr SCOTT'a w Zgierzu - byłem już w tym mieście podczas WYCIECZKI Nr 2, Nr 3, Nr 26 czy Nr 29. Skręcam w lewo w ul. Sosnową i kieruję się stronę torów kolejowych i Stacji Nowa Gdynia. Pokazuje to właśnie Mr SCOTT.
Stacja Nowa Gdynia to malowniczo położony ośrodek na granicy Łodzi i Zgierza. Każdy znajdzie tu coś dla siebie. Oprócz hotelu i restauracji, mamy tutaj do dyspozycji ogromny kompleks sportowy a także wszystko, co potrzebne do utrzymania zdrowia i poprawienia kondycji.
Kolejnym miejscem na trasie wycieczki jest inna stacja - tym razem PKP w Zgierzu. Dojeżdżam tam kierując się z ul. Sosnowej do ul. Chełmskiej. Potem skręcam w lewo w ulUroczą i ul. Twardą.
Budynek dworcowy powstał w 1902 roku i stoi oczywiście przy ul. Kolejowej. Jest to dzielnica Nowe Miasto. 
Jadę w stronę centrum miasta, gdzie przy ul. 3 Maja 46 znajduje się zabytkowy budynek Kolegium Nauczycielskiego. Dojeżdżam ponownie do ul. Łódzkiej i skręcam w prawo. Przede mną bardzo charakterystyczny punkt na planie Zgierza.
                                           
To wspaniały kościół św. Katarzyny Aleksandryjskiej, wybudowany w latach 1910-1924 w stylu neogotyckim. Znajduje się przy Placu Jana Pawła II-go.  
To kościół farny miasta Zgierza o 64-metrowej wieży ! Do głównego wejścia prowadzą strome, 62-stopniowe schody !  
Świątynia powstała z czerwonej cegły, wg projektu znanego architekta Stefana Lemmene.
Na dziedzińcu kościoła ustawiona jest figurka Najświętszej Maryi Panny z 1903 roku.
Ze schodów kościoła rozciąga się wspaniały widok na centrum miasta.
Tuż przy kościele znajduje się tzw. Stary Rynek - obecnie Plac Jana Pawła II.
Naprzeciwko miejskiego magistratu stoi pomnik sympatycznego jeża. To bohater wiersza Wandy Chotomskiej pt. "Przygody jeża spod miasta Zgierza". Władze miasta postanowiły uczynić z niego symbol miejscowości. No i bardzo dobrze ! Bo Mr SCOTT jeździ po rynku i "nie wierzy, że na kościelnej wieży leży stado zgierskich jeży ".
Z rynku ruszam ulŁęczycką na wschód. Przebiega tędy podmiejska linia tramwajowa nr 46. W całym Zgierzu zobaczyć można wiele starych domów z XIX wieku. 
Przy ul. Łęczyckiej 24 znajduje się zabytkowy budynek Łaźni Miejskiej. Obiekt oddano do użytku w 1929 i ciągle można z niego korzystać. Ruszam dalej w stronę zgierskiego Parku Miejskiego im. Tadeusza Kościuszki.
Wyjeżdżam na ulicę 1 Maja 5, gdzie w pochodzącym z XIX wieku neoklasycystycznym pałacu (należ do fabrykanckiej rodziny Zachertów, a później rodziny Pniewskich), mieści się zgierski Pałac Ślubów.
Ulicą 1 Maja dojeżdżam do ul. Długiej. To reprezentacyjna i główna arteria Zgierza, ciągnąca się od placu Jana Pawła II (dawniej Stary Rynek) do granicy miasta. Skręcam w ul. Narutowicza, gdzie znajduje się wiele zabytkowych budynków. Drewniane domy tkaczy zbudowane w II połowie XIX wieku, jak ten przy ul. Narutowicza 29, są niewątpliwie atrakcją turystyczną miasta.
Przy ulicy Narutowicza 6 stoi kolejny zabytkowy dom.
Miasto Zgierz uzyskało dofinansowanie w ramach Mechanizmu Norweskiego i Europejskiego Obszaru Gospodarczego na rewitalizację zabytków - Parku Kulturowego Miasto Tkaczy. Jest więc szansa, że w najbliższej przyszłości odrestaurowanych zostanie więcej tych zabytkowych budowli !
A tutaj jeden z pięknie odnowionych domów tkaczy przy ul. Narutowicza. Jadę dalej zgierską starówką i skręcam w prawo w ul. Rembowskiego.
Przy ul. 1 Maja 19 znajduje się budynek dawnej remizy ochotniczej straży pożarnej, pochodzący z drugiej połowy XIX wieku. Jadę dalej na zachód, do krzyżówki ze światłami.
Zatrzymuję się na Placu Kilińskiego. Jest tu skwer i mała fontanna. Po drugiej stronie ulicy znajduje się krańcówka linii tramwajowej nr 16, którym można dojechać do Łodzi.
Z ul. Długiej skręcam w prawo w ulDąbrowskiego. Przy skrzyżowaniu z ul. Barlickiego, stoi "Dom pod Lwami” - budynek miejskiego muzeum. To klasycystyczny murowany obiekt z 1828 roku, który należał do rodziny Zippelów.
Zwiedzam Zgierz jeżdżąc starymi ulicami i kieruję się do kolejnego zabytkowego obiektu. Przy ul. Słowackiego 10 oglądam kościół Chrystusa Króla. Mieści się on w gmachu zbudowanym w 1907 roku na potrzeby zgierskich mariawitów. Służył im przez 40 lat. Po wojnie został przejęty przez katolików.
Wracam do centrum miasta na przedwojenny Plac Stodół. To tzw. Plac Stu Straconych - miejsce publicznej egzekucji 100 Polaków w dniu 20 marca 1942 roku. Była to największa publiczna egzekucja dokonana przez hitlerowców na terenie Polski w czasie II wojny światowej. Stoi tu pomnik upamiętniający ofiary mordu.
Obok pomnika znajdują się tablice dla upamiętnienia tamtych tragicznych wydarzeń.
Jest także tablica ku pamięci zgierzan - oficerów Wojska Polskiego i policjantów - jeńców wojennych, zamordowanych przez władze sowieckie w 1940 roku w Katyniu, Charkowie i Twerze.
Aby dokładniej zwiedzić Zgierz potrzeba kilku dni, a podczas jednej wycieczki nie sposób trafić do wszystkich ciekawych miejsc. Mr SCOTT pewnie jeszcze nie raz zawita do tego leżącego nad rzeką Bzurą, pięknego miasta. Wracam do Łodzi ! Dojeżdżam w okolice zajezdni tramwajowej Helenówek.
Stamtąd gnam prosto ulZgierską do Parku im. Adama Mickiewicza na Julianowie. Tu kończę wyprawę do Zgierza. W parku jak zwykle jest prześlicznie ! Mr SCOTT zastanawia się, czy Zgierz jest słynny tylko z jeża ? A wiersz Jana Brzechwy "Pali się" - a właśnie ! Zaczyna się przecież od wersu : 
"Leciała mucha z Łodzi do Zgierza, po drodze patrzy: strażacka wieża, na wieży strażak zasnął i chrapie, w dole pod wieżą gapią się gapie.
Mucha strażaka ugryzła srodze, podskoczył strażak na jednej nodze
...".
Dobranoc Państwu !
WYCIECZKA Nr 42 - Parzęczew

WYCIECZKA Nr 42 - Parzęczew

TRASA : Łódź (Roosevelta, Sienkiewicza, Roosevelta, Piotrkowska, Plac Wolności, Nowomiejska, Zgierska, Pojezierska, al. Włókniarzy, 11 Listopada, Okulickiego, Sianokosy, Szczecińska) - Zgierz (Konstantynowska, Sieradzka, Plac Jana Pawła II, Aleksandrowska, Wiosny Ludów) - Jastrzębie Górne - Jedlicze A - Grotniki - Orła - Pustkowa Góra - Chociszew - Wytrzyszczki - Parzęczew - Florentynów - Mariampol - Stare Krasnodęby - Karolew - Nakielnica - Ruda Bugaj - Aleksandrów Łódzki (Daszyńskiego, Piotrkowska) - Łódź (Kąkolowa, Hodowlana, Szczecińska, Wersalska, Szparagowa, Aleksandrowska, Brukowa, Limanowskiego, Zgierska, Nowomiejska, Plac Wolności, Piotrkowska, Jaracza)
[03.10.2011. - 81,7 km, 21,0 km/h, 3:54:04 h]  
GPS                                           
Mr SCOTT jedzie do... Parzęczewa !!! Trasa WYCIECZKI Nr 42.
Wyprawę do Parzęczewa zaczynam sprzed parafii p.w. Najświętszego Imienia Jezus, która znajduje się przy ul. Sienkiewicza 60. Ten przepiękny, neoromański kościół powstał w latach 1880-1884 przy ogromnym wsparciu finansowym Karola Wilhelma Scheiblera. Był wtedy świątynią luterańską. W 1945 roku obiekt przeszedł w ręce zakonu jezuitów, którzy sprawują tu posługę kapłańską do dziś.
Na frontowej ścianie kościoła znajduje się tablica dla uczczenia pamięci "Żołnierzy Niepodległej Polski" poległych w latach 1914-1920. Ruszam na trasę ulicą Piotrkowską (na filmie odcinek "Pietryny" od ul. 6 Sierpnia do Placu Wolności).
Wydostaję się z miasta jadąc al. Włókniarzy i ul. 11 Listopada, co Mr SCOTT pokazuje na filmie.
Ulicą Sianokosy dojeżdżam do ul. Szczecińskiej i skręcam w prawo.
Żegnam Łódź i ulKonstantynowską jadę do centrum Zgierza (przez Rondo Sybiraków i ul. Barona). Jechałem już tędy podczas WYCIECZKI Nr 3 i Nr 26.
Tym razem zatrzymuję się na dłużej na Placu Jana Pawła II. Dziś jest tak fantastyczna pogoda, że na tle błękitnego nieba, kościół św. Katarzyny Aleksandryjskiej wygląda po prostu cudownie !
To tzw. farny kościół miasta Zgierza. Wybudowano go w latach 1910-1924 w stylu neogotyckim.  
Wracam na szlak i ul. Aleksandrowską dojeżdżam do ul. Wiosny Ludów, gdzie skręcam w prawo na Grotniki. Mr SCOTT obiecuję sobie, że przyjadę do Zgierza na dłuższe zwiedzanie !
Rozpędzam się ile tylko sił w nogach i szybko docieram do wsi Jastrzębie Górne. Byłem już tutaj podczas WYCIECZKI Nr 26.
Cały czas jadę odnowioną drogą. Na tym skrzyżowaniu z ładną kapliczką, skręcam prawo.
Przede mną przepiękne krajobrazy we wsi Jedlicze A. Mr SCOTT ilekroć tu jest, to zawsze zachwyca się tym pięknym, przydrożnym drzewem.
Pędzę po równej drodze z górki, aż do samych Grotnik ! To wręcz wymarzone miejsce dla rowerowych szaleństw.
Przemykam prędko przez ten słynny podłódzki kurort szosą na Ozorków Za tą ładną kapliczką skręcam w lewo.
Pojadę teraz na zachód przez wieś Orła. To typowa ulicówka, z wieloma zadbanymi gospodarstwami rolnymi i działkami rekreacyjnymi. Jest tu lekki spadek terenu, więc to wymarzona okazja na poprawienie średniej czasu wyprawy.
Docieram do wsi Pustkowa Góra. Przekraczam tory kolejowe i skręcam w lewo.
Szybko docieram do Chociszewa. Byłem już w tej ładnej miejscowości podczas WYCIECZKI Nr 3.
Jadę przez zachodnią część wsi, mijam krzyżówkę z drogą na Mikołajew i po chwili opuszczam Chociszew.
Dosłownie po kilkunastu metrach, uwagę Mr SCOTT'a przykuwa nietypowy dla polskiej ziemi widok... Po lewej stronie szosy wyrastają najprawdziwsze wigwamy ! To park edukacyjno-rozrywkowy "Indianie świata". Szkoda tylko, że wioska indiańska jest dzisiaj nieczynna. Ruszam dalej w kierunku podjazdu na wiadukt nad autostradą A-2. Mijam rozjazdy do wsi Florianki i Julianki.
Jestem coraz bliżej celu wyprawy. Tę ładną kapliczkę przy rozjeździe we wsi Wytrzyszczki, Mr SCOTT wypatrzył bez problemu ! Jadę dalej prosto, po drodze prowadzącej bezpośrednio do Parzęczewa.
Wytężamy wzrok, bo przy wyjeździe z Wytrzyszczek, na horyzoncie widać już wieżę parzęczewskiego kościoła. Po obu stronach szosy prowadzącej z Ozorkowa, rozciągają się przepiękne wytrzyszczyńskie pola. Mr SCOTT przestrzega ! Można tu dostać wytrzeszczu oczu !
I wreszcie dojeżdżam do Parzęczewa.To bardzo stara miejscowość, bo już w 1098 roku Parzęczew należał do dóbr książęcych króla Bolesława Krzywoustego. W roku 1421 z nadania króla Władysława Jagiełły, otrzymał nawet prawa miejskie.
Ulicą Ozorkowską dojeżdżam do centrum Parzęczewa. Na rynku przy Placu Kościuszki, stoi piękny kościół parafialny p.w. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, Świętej Anny i Świętego Wojciecha. Przez Parzęczew przejeżdżałem już podczas WYCIECZKI Nr 8.
Świątynię zbudowano w latach 1802-1805 w stylu neoklasycystycznym, nakładem braci Franciszka i Ignacego Stokowskich - ówczesnych właścicieli dóbr parzęczewskich.
Na ścianie kościoła znajduje się m.in. tablica dla upamiętnienia pomordowanych w hitlerowskich więzieniach i obozach koncentracyjnych.
                                                       
Oglądam dokładnie kościół ze wszystkich stron. Warto zajrzeć do środka, gdzie wnętrza zdobią fantastyczne malowidła ucznia Jana Matejki - Aleksandra Przewalskiego oraz malarza z Petersburga - Wincentego Łukasiewicza.
Na rynku znajduje się tablica z planem miejscowości, więc nie ma problemu z odszukaniem ciekawych miejsc Parzęczewa.
 
Z rynku jadę na południe i ulMickiewicza kieruję się w stronę ulicy Rocha. Na miejscowym cmentarzu znajduje się zabytkowy kościół p.w. św. Rocha, pochodzący z pierwszej połowy XVII wieku.
Jak głosi legenda, świątynię tą w darze od króla Zygmunta Augusta otrzymał właściciel wsi Piaskowice - Wojciech Piaskowski. Mr SCOTT ociera się właśnie o historię Polski.
Najstarszy nagrobek na parzęczewskim cmentarzu, z krzyżem z piaskowca przypominającym pień drzewa ustawionego na skałach, pochodzi z 1873 roku i kryje szczątki ks. Franciszka Uzarskiego.
Ksiądz  Franciszek Uzarski był w latach 1833-1873 proboszczem parafii w Parzęczewie.
Na cmentarzu można ponadto znaleźć kilka okazałych grobowców, jak choćby ten Rodziny Molińskich - z rzeźbą anioła grającego na trąbie.
Pora wracać do domu. Z cmentarza jadę w stronę wiaduktu nad autostradą A-2.
                                                                                  
Okolice Parzęczewa to prawdziwy raj dla rowerzystów ! Drogi przebiegają przez malownicze tereny. Podążam wciąż na południe, pośród rozległych lasów i zielonych łąk.
                                                                                 
Pędzę z górki do Mariampola.
Potem do wsi Stare Krasnodęby, gdzie przekraczam granicę gminy Parzęczew.
Na tej krzyżówce zmieniam kierunek jazdy i skręcam w lewo na Aleksandrów.
Stan asfaltowej nawierzchni nie jest w tych rejonach najlepszy. Jadę jednak bardzo szybko i już za moment pojawiam się we wsi Karolew.
Następnie w Nakielnicy. To bardzo ładne tereny w gminie Aleksandrów Łódzki. Wokół drogi rozciągają się lasy, chętnie odwiedzane przez grzybiarzy. Pełno tu strzelistych brzóz, świerków i pachnących sosen.
Przyciskam mocniej na pedały i bystro przybywam do wsi Ruda Bugaj. Byłem już tutaj w trakcie WYCIECZEK Nr 8, Nr 22 i Nr 38.
To trudny odcinek na trasie wyprawy. Wreszcie dojeżdżam do Aleksandrowa Łódzkiego, gdzie droga skręca w lewo.
Jadę pod górkę ulDaszyńskiego, by dobrnąć do krzyżówki z drogą krajową nr 71. Przekraczam ulicę Warszawską i jadę dalej prosto ul.Piotrkowską.
Błyskawicznie dojeżdżam do granicy miasta. Aleksandrowska ul. Piotrkowska, przechodzi w tym miejscu w łódzką Kąkolową. Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej ! Jestem już w Łodzi i Mr SCOTT bardzo się z tego powodu ucieszył, co widać na załączonym obrazku ! Ulicami wymienionymi w opisie trasy, podążam do centrum miasta. Jazda ścieżką rowerową po ulLimanowskiego do al. Włókniarzy, jest naprawdę super !
                                                        
Popołudniową porą dojeżdżam do Placu Wolności. To na pewno jedno z najpiękniejszych miejsc naszego miasta.
Przy Placu Wolności nr 1, stoi dawny ratusz miejski. Zbudowano go w stylu klasycystycznym w roku 1827 roku ! Obecnie mieści się tutaj archiwum państwowe.
Niezwykle udaną wyprawę do Parzęczewa, kończę w bardzo kulturalny sposób. Dojeżdżam do ulJaracza, gdzie blisko ul. Kilińskiego znajduje się najstarszy łódzki teatr im. Stefana Jaracza. Teatr działa już od 6 października 1888 roku.  
Mr SCOTT jeszcze raz udowadnia, że Łódź to "Jego wielka miłość".
                        

Copyright © 2014 Mr SCOTT jedzie do... (-: , Blogger