Blog ma na celu popularyzowanie rowerowych wycieczek po Łodzi, regionie łódzkim i okolicach.
Znajdziesz tu zdjęcia, filmy, opisy tras i ślady GPS.
Miasto Łódź i województwo łódzkie są naprawdę piękne !
Zobaczysz, że "ONI są wszędzie", wszystko się łączy i odbija w tablicach !
Zachęcam do czynnego wypoczynku i powodzenia na trasach !!!

WYCIECZKA Nr 41 - Kazimierz

WYCIECZKA Nr 41 - Kazimierz

TRASA : Łódź (Wólczańska, 6 Sierpnia, Piotrkowska, al. Mickiewicza, Piotrkowska, 6 Sierpnia, Gdańska, Zielona, Legionów, Park im. J. Piłsudskiego "Zdrowie", Krakowska, Biegunowa, Jagodnica, Stare Złotno, Złotno) - Konstantynów Łódzki (Niesięcin, Klonowa, "Żabiczki", Lutomierska) - Mirosławice - Lutomiersk - Kazimierz - Stanisławów Stary - Słowak - Zgniłe Błoto - Budy Wolskie - Grunwald - Wola Grzymkowa - Rąbień A,B - Rąbień - Antoniew - Łódź (Rąbieńska, Srebrzyńska, Park im. Piłsudskiego "Zdrowie", Konstantynowska, Zielona, al. 1 Maja, Gdańska, Więckowskiego, Wólczańska, Próchnika) 
[01.10.2011. - 56,2 km, 2:47:44 h, 20,1 km/h]    
GPS     
Mr SCOTT  jedzie do... Kazimierza !  Wycieczka Nr 41.
Mr SCOTT się odgrażał, że musi wrócić do Kazimierza z dłuższą wizytą i oto właśnie nadszedł ten dzień ! Zaczynam wycieczkę na ulWólczańskiej 5, gdzie na rogu z al. 1 Maja mieści się Teatr Lalek "Arlekin", który w roku 1948 założył Pan Henryk Ryl. Ten secesyjny budynek zbudowano w 1902 roku za sprawą Moszka Offenbacha. Projektantem był jeden z wybitniejszych łódzkich architektów przełomu stuleci - Gustaw Landau Gutenteger.
Z ulWólczańskiej jadę do centrum miasta. Na rogu ulic 6 Sierpnia i al. Kościuszki 15, znajduje się Bank PKO. Ten eklektyczny pałac powstał w latach 1910-1912 i pierwotnie miał w nim siedzibę Bank Handlowy, założony z inicjatywy jednego z największych łódzkich przemysłowców Karola Scheiblera. Z al. Kościuszki udaję się na ulPiotrkowską, gdzie w to słoneczne, sobotnie przedpołudnie, można do woli rozkoszować się najpiękniejszą ulicą Łodzi.
Za kamienicą przy ul. Piotrkowskiej 149 zawracam do ul .6 Sierpnia. Jadę do Parku "Zdrowie". To największy łódzki zieleniec i jeden z największych w Europie – rozciąga się na powierzchni 172 ha ! Potem jadę do ul. Złotno i podążam do zachodniej granicy miasta.
Dojeżdżam do niebezpiecznego skrzyżowania ulic Złotno i Zgierskiej przed Konstantynowem. Jadę dalej prosto.
Wkraczam na ulicę Niesięcin w północnej części Konstantynowa Łódzkiego. Jechałem już tędy w czasie WYCIECZEK Nr 5, Nr 15 i Nr 28.
Tym razem omijam zjazd na Krzywiec i Babiczki i jadę przez Żabiczki - letniskową dzielnicę "Kansas". Zaliczam mały zjazd i z ul. Klonowej skręcam w prawo w drogę wojewódzką nr 710. Kieruję się w stronę Lutomierska.
Jadąc wyremontowaną ulLutomierską, opuszczam Konstantynów Łódzki. Przede mną Mirosławice, przez które przebiega podmiejska linia tramwajowa nr 43.
 Dookoła śliczne krajobrazy Wysoczyzny Łaskiej. Wjeżdżam do Lutomierska, który poznałem podczas WYCIECZKI Nr 28.
Jadę wzdłuż torów tramwajowych i jeszcze dalej prosto, pachnącą smołą asfaltówką. Po lewej stronie rozciąga się piękny krajobraz nad rzeką Ner. I wreszcie jest !!! Atrakcyjny Kazimierz i Mr SCOTT.
Pierwsza wzmianka o Kazimierzu pochodzi już z 1261 roku. Wtedy odbył się tutaj zjazd książąt dzielnicowych, a przed rokiem 1288 król Władysław Łokietek nadał Kazimierzowi prawa miejskie. Legenda głosi, że miasto założył król Kazimierz Wielki - podobno zabłądził w tych stronach i z opresji wyratowali go Cyganie, do dzisiaj licznie zamieszkujący te okolice. Dojeżdżam do tego zabytkowego krzyża z 1903 roku i skręcam w lewo w ulSienkiewicza.
W rynku stoi neogotycki kościół parafialny p.w. św. Jana Chrzciciela. Został on wzniesiony w latach 1902-1910. To projekt słynnego polskiego architekta i konserwatora zabytków Józefa Piusa Dziekońskiego.
Robię rundkę wokół ładnego rynku. Na deptaku naprzeciwko kościoła, umieszczona jest tablica informacyjna o Kazimierzu. Potem oglądam 200-letnie, ciągle czynne stodoły, które położone są niedaleko rynku, w prostokącie ulic Polnej i Sienkiewicza.
Wracam na skwer przy rynku, aby chwilę odpocząć. Deptak jest bardzo ładny - wzdłuż centralnej alejki stoją nowe latarnie i stylowe ławki. Ruszam na dalsze zwiedzanie Kazimierza. Jeżdżę centralnymi uliczkami, gdzie jest mnóstwo wiekowych domów i kieruję się do miejscowego cmentarza.
Mr SCOTT przed bramą wjazdową cmentarza w Kazimierzu.
W centralnej alejce kazimierskiej nekropolii, znajduje się kaplica grobowa Rodziny Kostaneckich z Charbic Dolnych.
Na południowej ścianie kaplicy, umieszczona jest tablica dla upamiętnienia Stanisława Kostaneckiego - wybitnego polskiego chemika organika.
Do Kazimierza wrócę zapewne jeszcze nie raz ! Jeszcze tylko nostalgiczne spojrzenie na przepiękny kościół i drogą przez urzekający las, ruszam na północ.
Dojeżdżam do rozjazdu we wsi Stanisławów Stary.
Potem do wsi Słowak. To bardzo ładna okolica. Dookoła zielone pola i lasy. Skręcam w prawo na wschód. Mijam stawy zalewu w Zgniłym Błocie.
Za stawem Garbol 2 skręcam w prawo do wsi Zgniłe Błoto. Droga nie jest tu zbyt równa, ale prowadzi lekko z górki, więc z utrzymaniem dobrego tempa jazdy nie ma problemu !
Szybko docieram do kolejnej wsi. Mr SCOTT pod Grunwaldem ! Osada otrzymała tę nazwę ponad sto lat temu - w 500-tną rocznicę bitwy pod Grunwaldem.
Dojeżdżam do krzyżówki z drogą Lutomiersk - Aleksandrów Łódzki. Jadę prosto i po chwili wjeżdżam do...
Woli Grzymkowej.
Przejeżdżam przez Rąbień A,B - dużą osadę z wieloma okazałymi posiadłościami ziemskimi, działkami i wyjątkowymi lasami. Byłem tu już podczas WYCIECZEK Nr 3, Nr 22 i Nr 38.
Mijam rondo na DK nr 71 w Rąbieniu i wyremontowaną szosą pędzę przez Antoniew !
Szybko docieram do naszej Łodzi, która jest miastem na prawach powiatu.
Dojeżdżamy ponownie do Parku im. Józefa Piłsudskiego na "Zdrowiu".
Jadę centralną alejką od lunaparku do ulKonstantynowskiej, gdzie znajduje się Miejski Ogród Zoologiczny. Łódzkie ZOO zostało założone w 1938 roku, a pierwszym mieszkańcem był jeleń o imieniu Boruta, który przywędrował do miasta i został złapany na placu Reymonta. Po chwili ruszam na wschód do centrum miasta.
Zatrzymuję się na moment przed gmachem Akademii Muzycznej przy ul. Gdańskiej 32. Ten piękny pałac został wzniesiony w roku 1904 przez "króla łódzkiej bawełny" Izraela Poznańskiego, dla jego syna Karola. Bardzo atrakcyjną wycieczkę do Kazimierza, kończę testem pierwszego łódzkiego kontrapasa przy ul. Wólczańskiej. Jest OK ! Kierowcy już się chyba nie dziwią, że rowerzystom można tutaj jechać od ul. Więckowskiego pod prąd !
Jeszcze tyko rzut oka na ładny front kamienicy przy ul. Próchnika 15 i Mr SCOTT zaczyna myśleć o kolejnej, atrakcyjnej wyprawie.
WYCIECZKA Nr 40 - Biała

WYCIECZKA Nr 40 - Biała

TRASA : Łódź (Sienkiewicza, Narutowicza, Wschodnia, Pomorska, Kilińskiego, Franciszkańska, Inflancka, Łagiewnicka, Okólna, Przyklasztorze) - Skotniki - Janów - Palestyna - Glinnik - Szczawin - Cyprianów - Biała - Wola Branicka - Kębliny - Anieln Swędowski - Swędów - Zelgoszcz - Dobra - Dobra Nowiny - Łódź (Moskule, Okólna, Wycieczkowa, Strykowska, Wojska Polskiego, Zgierska, Park Staromiejski, Manufaktura, Ogrodowa, Zachodnia, Więckowskiego, Wólczańska
[29.09.2011. - 66,2 km, 20,0 km/h, 3:19:34 h]    
GPS                  
Mr Scott jedzie do... Białej ! Trasa WYCIECZKI Nr 40.
Mr SCOTT bardzo lubi wrzesień ! Trzeba wykorzystać świetną pogodę i pognać po nowe rowerowe doznania ! Czterdziestą wyprawę do wsi Biała, zaczynam na ulicy Sienkiewicza 38. Możemy tu podziwiać przepiękny Kościół Podwyższenia Świętego Krzyża.
Świątynię wzniesiono w latach 1860-1875, wg projektu słynnego polskiego architekta Franciszeka Tournelle.
Obok kościoła znajduje się pomnik poświęcony ofiarom stanu wojennego, który trwał w Polsce od dnia 13 grudnia 1981 do 22 lipca 1983 roku.
W północną ścianę kościoła, wmurowana jest tablica upamiętniająca polskich stoczniowców poległych w walce o prawa człowieka. Mr SCOTT oddaje hołd i cześć tym wszystkim, których komunistyczny reżim uśmiercił w grudniu 1970 roku. Ruszam na szlak ulicami jak w opisie trasy. Jadę w stronę niepowtarzalnego Lasu Łagiewnickiego.
Mijam klasztor w Łagiewnikach i drogą biegnącą wzdłuż ogródków działkowych i cmentarza, dojeżdżam do trasy krajowej nr 71 w Skotnikach. Jadę prosto.
Do wsi Janów poruszam się równą asfaltówką, oglądając okazałe hacjendy. Po prawej stronie widać przepiękną panoramę wzgórza Lasu Łagiewnickiego i Wzniesień Łódzkich.
Rozpędzam się porządnie i pędząc z górki, docieram do krzyżówki przed wsią Józefów. Tam skręcam na zachód.
Utrzymuję wysokie tempo jazdy i już po chwili przybywam do bardzo lubianej przez rowerzystów "Ziemi Kanaan". Mr SCOTT w Palestynie ! Lubię to ! 
Przejazd przez "Ziemię Obiecana" nie trwa długo. Przekraczam tory kolejowe i na krzyżówce skręcam w prawo. Mijam sklep "U Ani" i opuszczam dobrze mi znaną wieś Glinnik. Na kolejnym przecięciu dróg przed Podolem, skręcam w lewo.
Wjeżdżam do Szczawina, który poznałem podczas np. WYCIECZKI Nr 37. Jadę przez wiadukt nad autostradą A-2, mijam miejscowy kościół p.w. św. Stanisława Biskupa i Męczennika i cmentarz.
Wjeżdżam na przepiękne tereny Nadleśnictwa Szczawin. Droga wije się pomiędzy wypielęgnowanymi posiadłościami. W tym miejscu - co demonstruje Mr SCOTT - skręcam w prawo. Pojadę teraz przez las obok wsi Jeżewo.
                                            
Za lasem znajduje się letniskowa osada Cyprianów. Jedzie się tutaj wyśmienicie ! 
Popołudniową porą przybywam do wsi Biała - celu dzisiejszej wyprawy. Biała to bardzo stara miejscowość. Archeolodzy znaleźli tutaj ślady osadnictwa z wczesnej epoki żelaza ! Pierwsze wzmianki pisane o tej osadzie pochodzą z 1511 roku.
Główną atrakcją turystyczną Białej jest zabytkowy kościół parafialny p.w. świętych Piotra i Pawła. To drewniana świątynia pochodzi z drugiej połowy XVII wieku. 
Po lewej stronie od wejścia do kościoła, znajduje się pamiątkowa tablica. Jest to dar mieszkańców wsi Biała, upamiętniająca ofiary zbrodni hitlerowskich w czasie II wojny światowej.
Natomiast na tyłach świątyni umieszczone są dwie pamiątkowe tablice, dot. odzyskania przez Polskę niepodległości. Pierwsza ufundowana została 11 listopada 1921 roku przez Młodzież szkoły i Koło młodzieży w Białej z okazji 10-tej rocznicy. Drugą ufundowali parafianie Białej na 50-tą rocznicę.
Mr SCOTT - "PATRIOTA" i pamiątkowe tablice.
Drewniana świątynia jest rzeczywiście piękna ! Została zbudowana z fundacji ówczesnego właściciela wsi, sędziego łowickiego Wilkanowskiego. W Białej byłem już podczas WYCIECZEK Nr 2, Nr 6, Nr 20 i Nr 35.
Jadę na zachód ul. Kościelną w stronę szosy wojewódzkiej nr 702. Naprzeciwko budynków OSP w Białej, znajduje się postument z popiersiem Józefa Piłsudskiego i tablicą pamiątkową z okazji 70-tej rocznicy "Cudu nad Wisłą", kiedy to wojska polskie rozgromiły armię bolszewicką. Objeżdżam wszystkie zakamarki wsi i wracam w okolicę kościoła.
                                          
Skręcam w lewo w stronę przepięknych stawów hodowlanych i opuszczam Białą. 
Wjeżdżam do Woli Branickiej, gdzie stan nawierzchni nadal woła o pomstę do nieba ! Ale za to w okolicy rozjazdu do wsi Michałów, przyroda rekompensuje mi wszystkie niedogodności. Jadę przez cudowny Las Kębliński.
Na rozjeździe z drogą wojewódzką nr 708 w Kęblinach, skręcam w prawo na Stryków. Zaraz za zakrętem, po lewej stronie szosy...
Znajduje się zabytkowy dwór wzniesiony około roku 1840 przez rodzinę Urbankowskich. Od roku 1992 mieści się tutaj ośrodek stowarzyszenia Monar. Mr SCOTT gdy tu jest, zawsze dostaje niezłego kopa do dalszej jazdy ! 
W Kęblinach jadę dalej na wschód, po nowiutkiej asfaltowej pierzynie. Szybko przybywam do osady Anielin Swędowski.
Skręcam w prawo do letniskowej części tej ładnej miejscowości. Podkręcam tempo, przyglądając się zadbanym działkom. Przekraczam tory kolejowe.
Tuż za mostkiem na rzece Moszczenica, rozpoczyna się teren wsi Swędów. Byłem już tutaj w trakcie WYCIECZEK Nr 6, Nr 21 i Nr 37.
Naprzeciwko miejscowego sklepu ustawione są kolorowe, słomiane baby ! Były one zapewne jedną z atrakcji Gminnych Dożynek w Swędowie, które odbyły się wczoraj.
Na tym właśnie krzyżowaniu z babami, skręcam w lewo.
Po kilkudziesięciu metrach odbijam w prawo w drogę na Dobrą. Zaliczam kolejny podjazd na wiadukt nad autostradą A-2 i pedałując rytmicznie pod górkę, przejeżdżam przez wieś Zelgoszcz.
To trudny odcinek na trasie wycieczki. Chwilę oddechu łapię dopiero w okolicach krzyżówki z drogą krajową nr 71 Zgierz-Stryków, przez którą jadę prosto.
Pokonuję kolejny podjazd do wsi Dobra. Patrząc na prawo, na horyzoncie widać kościół Mariawitów.
W Dobrej kieruję się w stronę pięknej świątyni p.w. św. Jana Chrzciciela. Potem jadę do cmentarza parafii mariawickiej i polnymi drogami dojeżdżam do tego rozjazdu we wsi Dobra Nowiny.
Końcowy etap wycieczki nie jest łatwy, bo trzeba będzie pokonać kolejny podjazd pod górkę...  Mr SCOTT jednak nie narzeka, bo to przecież jedyne w swoim rodzaju, łódzkie wzniesienia !
Ulicą Moskule dojeżdżam do ul. Okólnej i skręcam w prawo w stronę Lasu Łagiewnickiego. Teraz już ostro z górki !
W Łodzi już wieczór i szybko docieram do imperium Izraela Poznańskiego przy zbiegu ulic Zachodniej i Ogrodowej.
Łódzka Manufaktura to obecnie najjaśniejszy diament na mapie naszego miasta.
W blasku żółtych latarni, to największe centrum handlowo-usługowo-rozrywkowe w Polsce, prezentuje się wyśmienicie !  
Mr SCOTT przed zabytkowym budynkiem elektrowni z 1912 roku, który stoi na rynku Manufaktury.
                                           
Kilka minut krążę sobie po pięknym, ponad 3 hektarowy rynku i wyjeżdżam przez główną bramę na ulicę Ogrodową. Stamtąd jadę do ulZachodniej, gdzie w blasku świateł i na tle niebieskiego nieba, Pałac Poznańskiego robi na mnie niesamowite wrażenie.
Wycieczkę do Białej kończę przy skrzyżowaniu ulic Wólczańskiej z Próchnika. Dojeżdżam tam oddanym niedawno do dyspozycji rowerzystów, tzw. kontrapasem. To przykład doskonałego zrozumienia przez władze miasta potrzeb Mr SCOTT'a, któremu nawet nie śniło się, że zbudują mu "białą" drogę dojazdową do domu.

Copyright © 2014 Mr SCOTT jedzie do... (-: , Blogger