Blog ma na celu popularyzowanie rowerowych wycieczek po Łodzi, regionie łódzkim i okolicach.
Znajdziesz tu zdjęcia, filmy, opisy tras i ślady GPS.
Miasto Łódź i województwo łódzkie są naprawdę piękne ! Zobaczysz, że "ONI są wszędzie", wszystko się łączy i odbija w tablicach ! Zachęcam do czynnego wypoczynku i powodzenia na trasach !!!
Szlak rowerowy „Między Wartą a Pilicą” w woj. łódzkim to niezwykle malownicza i ciekawa trasa, idealna na jednodniową, spokojniejszą wycieczkę krajoznawczą.
Kluczowe parametry trasy :
- długość ok. 67 km
- poziom trudności średni (ze względu na dystans oraz miejscami piaszczyste odcinki leśne)
- nawierzchnia w około 75% stanowią ją drogi asfaltowe (lokalne drogi o małym ruchu samochodowym), a pozostałą część – dukty i drogi leśne lub polne.
- profil wysokościowy : teren w większości płaski z delikatnymi, krótkimi podjazdami (suma przewyższeń jest niewielka, ok. 100 metrów w górę).
- rekomendowany rower : trekkingowy, gravel lub crossowy.
Szlak – jak sama nazwa wskazuje – włącza się w przestrzeni między dwoma ważnymi rzekami regionu, łącząc tereny położone w dorzeczu Warty z doliną Pilicy. Trasa rozpoczyna się w rejonie malowniczego zalewu w Zakrzówku Szlacheckim (gmina Ładzice, powiat radomszczański), który stanowi świetne miejsce na start i złapanie dobrych kadrów.
Kierując się na wschód, szlak dociera do Gidel – miejscowości o ogromnych tradycjach historycznych i sakralnych.
Słynie ona przede wszystkim z sanktuarium dominikańskiego, w którym znajduje się słynąca łaskami mała, kamizelkowa figurka Matki Bożej Gidelskiej.
Dalsza droga prowadzi przez tereny gminy Żytno, oferując spokojną jazdę wśród polnych i leśnych krajobrazów.
Szlak kończy swój bieg w Maluszynie leżącym już bezpośrednio nad Pilicą.
To urokliwe miejsce na odpoczynek nad rzeką i zamknięcie pętli lub kontynuowanie podróży dalszymi szlakami dorzecza Pilicy.
Choć większość trasy to asfalty, odcinki leśne bywają piaszczyste (szczególnie w okresach suszy).
Warto też uważać na fragmenty w pobliżu większych inwestycji infrastrukturalnych, torów kolejowych czy dróg szybkiego ruchu (np. w okolicach autostrady), gdzie ciężki sprzęt może czasowo pogorszyć stan lokalnych dróg gruntowych.
Trasa jest polecana rowerzystom, którzy mają już za sobą pierwsze dłuższe dystanse i szukają spokojnych, mniej zatłoczonych dróg regionu radomszczańskiego. Przy sprzyjającej pogodzie i odpowiednim tempie całą pętlę można spokojnie pokonać w ciągu kilku godzin.
Szlak rowerowy „Między Wartą a Pilicą” został wytyczony i zorganizowany staraniem samorządów lokalnych oraz gmin leżących na jego trasie. Stało się to w 2023 roku głównie w ramach inicjatyw turystycznych powiatu radomszczańskiego i współpracujących gmin, takich jak m.in. Ładzice, Gidle, Żytno czy Masłowice/Maluszyn, przy udziale lokalnych działaczy i oddziałów PTTK zajmujących się promocją turystyki aktywnej w dorzeczu Warty i Pilicy.
Trasa ta powstała jako projekt samorządowy mający na celu spięcie walorów krajobrazowych i kulturowych południowej części woj. łódzkiego oraz ułatwienie turystom bezpiecznego przemieszczania się między dolinami obu tych rzek z wykorzystaniem lokalnych dróg o małym natężeniu ruchu oraz istniejących duktów leśnych.
Przebieg szlaku opracował Tomasz Jasiński z grupy Rowerowo.pl w Radomsku, a jego oznakowanie zostało sfinansowane ze środków Budżetu Obywatelskiego Województwa Łódzkiego (I etap Gidle – Maluszyn) oraz z budżetu Powiatu Radomszczańskiego (II etap Zakrzówek Szlachecki – Gidle).
Szlak został oznaczony kolorem zielonym, a na jego trasie rozwieszone zostały estetyczne tablice kierunkowe. Oznakowanie szlaku wykonano dzięki finansowaniu w ramach Budżetu Obywatelskiego Województwa Łódzkiego na 2020 rok "Łódzkie na plus". Ślad gpx szlaku można sobie pobrać ze strony Velomapa.pl .
Dziś wykorzystałem znakomitą pogodę oraz swoją znakomitą formę sportową i przejechałem cały szlak na odcinku Zakrzówek Szlachecki - Maluszyn. Aktywny dzień rozpocząłem od transferu pociągiem ŁKA z dworca Łódź Fabryczna do stacji Radomsko.
Stamtąd szybko dotarłem do punktu startowego, a po zaliczeniu szlaku wróciłem "na kołach" do Łodzi.
Przejechałem łącznie ponad 235 km i to była moja kolejna, fantastyczna przygoda na dwóch kółkach po regionie łódzkim.
Ponieważ mam objechane rowerem praktycznie całe woj. łódzkie i widziałem już niemal wszystkie jego największe atrakcje, zabytki i inne ciekawe miejsca, to podczas tej eskapady skupiłem się głównie na szybkim dojeździe na początek szlaku, przejechaniu jego trasy i sprawnym powrocie do domu. Opisy innych miejsc odwiedzonych w czasie tej trasy, można znaleźć w linkach umieszczonych w odsyłaczu "WYCIECZKA Nr" lub też zakładce "Etykiety", która znajduje się w w dolnym, lewym rogu mojego bloga.
Zapraszam do obejrzenia najciekawszych kadrów oraz wszystkich zdjęć i filmów z tej wrześniowej przygody, które znajdują się w linkach j/w.