Blog ma na celu popularyzowanie rowerowych wycieczek po Łodzi, regionie łódzkim i okolicach.
Znajdziesz tu zdjęcia, filmy, opisy tras i ślady GPS.
Miasto Łódź i województwo łódzkie są naprawdę piękne !
Zobaczysz, że "ONI są wszędzie", wszystko się łączy i odbija w tablicach !
Zachęcam do czynnego wypoczynku i powodzenia na trasach !!!

WYCIECZKA Nr 304 - Testy rowerów SCOTT - niedziela

WYCIECZKA Nr 304 - Testy rowerów SCOTT - niedziela

TRASA : Łódź - jazda w terenie po Lesie Łagiewnickim
 [19.10.2014. - 17,42 km, 10,8 km/h, 1:36:29 h] 
ZDJĘCIA
Mr SCOTT jedzie do... test rowerów MTB m-ki Scott !!! Trasa WYCIECZKI Nr 304.
To nie koniec atrakcji związanych z trzydniową imprezą "Scott on Tour" w Łodzi ! Pojawiła się niepowtarzalna okazja, z której grzechem byłoby nie skorzystać ! Po zakończeniu testów rowerów szosowych, Mr SCOTT pojeździł sobie na kilku topowych modelach rowerów MTB.
Szczególnie do gustu, przypadł mi czerwony egzemplarz modelu Scott Gambler, który producent wyposażył w większe koła o średnicy 27,5 cm. Rower wyróżnia się przepiękną geometrią ramy i kolorystyką, która idealnie przypasowała do nowego stroju, który Mr SCOTT otrzymał w prezencie od organizatorów imprezy. Jeszcze raz serdeczne podziękowania.
Kilka rundek wokół stawu w Arturówku wystarczyło, aby przekonać się, że jest to doskonały sprzęt do uprawiania kolarstwa górskiego. "Regulowana geometria, centralnie umieszczona masa, haki ids-X, wysoko umieszczony główny punkt obrotu i zawieszenie floating link", to niektóre z cech pozwalających zaliczyć Scott Gambler do elity światowych rowerów downhill & freeride.
Potem przyszła pora na pedałowanie na rewelacyjnych modelach Scott Spark. Podobnie jak Gambler, charakteryzują się one niewielką wagą i bardzo dobrym przyśpieszeniem.
Obydwa modele rowerów spisują się doskonale nie tylko w terenie, ale radzą sobie wyśmienicie także na twardej nawierzchni. Jazda na tych bicyklach, to prawdziwe spełnienie marzeń !
W trakcie niedzielnej imprezy miałem też okazję poznać osobiście wielu rowerzystów, którzy na co dzień obserwują poczynania Mr SCOTT'a poprzez fanpage na portalu facebook i blog.
Szczególnie sympatycznie przebiegało spotkanie z Sebastianem (po prawej stronie) i Tomaszem, którzy zaliczają się do grupy najbardziej aktywnych rowerzystów. Ich poczynania można śledzić na stronie "Rowerowe soboty", która doczekała się bardzo wielu fanów i dzięki której łódzcy rowerzyści, mogą komunikować się ze sobą i umawiać na wspólne wycieczki.
I wreszcie podjęta została jedynie słuszna decyzja : Mr SCOTT weźmie udział w testach rowerów górskich ! Organizatorzy zaproponowali mi do dyspozycji model SCOTT Spark 700 RC's HMX Carbon Fiber frame. Pierwszy rzut oka na tę nieziemską maszynę sprawił, że poczułem przysłowiowe "motyle w brzuchu".
Wyjechaliśmy na szlak w kilkunastoosobowym składzie, mając za znakomitego przewodnika Pawła - pracownika Gold Sport Sklepy Rowerowe.
Po krótkiej odprawie i przedstawieniu zasad obowiązujących podczas testu, z radością i werwą ruszyliśmy na ścieżki rowerowe oraz szlaki znajdujące się na terenie Lasu Łagiewnickiego.
W największym w Łodzi kompleksie leśnym (powierzchnia ok. 1260 ha) wyznakowano w formie pętli rekreacyjny szlak, pozwalający odwiedzić za pomocą "dwóch kółek" najpiękniejsze zakątki na tym terenie. Szlak połączony jest ponadto z trzema drogami rowerowymi dochodzącymi do Lasu : drogą rowerową przy ul. Łagiewnickiej, drogą przy ul. Warszawskiej oraz drogą przy ul. Wycieczkowej.
Od samego początku czołówka narzuciła dość silne tempo. Cała stawka zawodników szybko się porozrywała i konieczne były krótkie przerwy. 
Całkowita długość pętli po Lesie Łagiewnickim wynosi ok.15,5 km. W znakomitej większości są to drogi leśne o różnym stopniu utwardzenia – od zwykłych ścieżek poczynając, poprzez szuter – na bruku (fragmenty koło Modrzewia) kończąc. Krótkie odcinki biegną także asfaltami (ul. Skrzydlata, ul. Wycieczkowa w pobliżu kapliczek).
Leśna trasa należy do wymagających i początkowo Mr SCOTT trzymał się nawet bardzo blisko grupy prowadzącej. Ale z biegiem czasu i przejechanych kilometrów, dystans do czołówki powiększał się coraz bardziej... No cóż, młodość ma swoje przywileje.
Ale nie było tak tragicznie ! Całość stawki zamykał jeszcze jeden kolega z Gold Sport Sklepy Rowerowe. Dzięki temu nie było mowy o tym, aby ktokolwiek się zgubił, czy też odłączył od grupy.
W Lesie Łagiewnickim znajduje się kilkanaście stromych podjazdów, na których dobrze się będą czuli kolarze górscy na wszystkich poziomach umiejętności.
Dla zaprawionych w bojach rowerzystów, są to przysłowiowe "bułki z masłem". Ale młodsi i mniej doświadczeni zawodnicy, mieli kłopoty z ich pokonaniem na kołach. Mr SCOTT także musiał parę razy zejść z roweru i prowadzić go pod stromą górkę.
Na szczęście podczas wycieczki nie było mowy o sportowej rywalizacji ! Liczyła się przede wszystkim dobra zabawa i radość z testowania znakomitych rowerów marki Scott ! Można było wymieniać się sprzętem i na gorąco dzielić się wrażeniami z jazdy.
Szlaki w Lesie Łagiewnickim są bardzo urozmaicone i łączą radość z jazdy z przyjemnością podziwiania krajobrazu w postaci dziewiczej przygody. Chyba właśnie jesienią, las wydaje się być najbardziej właściwym miejscem do przeprowadzenia takich testów.
Były takie momenty, że większość grupy pedałowała po ścieżkach z prędkością dochodzącą do 40 km/h ! Trzeba było wykazać się sporymi umiejętnościami technicznymi i odpowiednio korzystać nie tylko z przerzutek, ale i z mechanizmów hamulców. Wystarczyło jedno za mocne naciśnięcie i można było wylądować na ziemi !
Nie obyło się też bez chwil grozy, bo na jednym z odcinków, uczestnicy testów zamarli z przerażenia... Podczas zaliczania stromego zjazdu, który prowadził slalomem pomiędzy drzewami, przewrócił się prowadzący grupę Paweł. Wyrżnął mocno barkiem w drzewo, ale na szczęście nic poważnego mu się nie stało.
Oczywiście dla Mr SCOTT'a, nie wprawionego w rajdach enduro, największą frajdę i atrakcję stanowiły długie zjazdy i płaskie odcinki. Aż ciarki przechodziły po plecach, gdy pędziło się po leśnych ścieżkach a spod kół roweru tylko strzelały na boki patyki i liście ! Niezapomniane uczucie.
Po ekscytującej przygodzie i niezapomnianych chwilach, grupa testujące znakomite rowery marki Scott, w komplecie powróciła do ośrodka przy ul. Skrzydlatej.
A oto główny bohater dzisiejszej imprezy - fenomenalny rower m-ki Scott, model Spark 700 RC. Jego rama wykonana jest w technologii  IMP z włókna karbonowego HMX 700 RC. 
Rower wyposażony jest w niezawodne hamulce tarczowe Shimano XTR M9000 Disc 180 / F 160 / RMM CL SM-RT81 Icetech Rotor.
Całą charakterystykę roweru, można przeczytać na stronie firmy Scott.
Koła Scott'a to wytrzymałe Syncros XR RC.
Na obręczach założone są wyśmienite opony Schwalbe Rocket Ron EVO Kevlar, tubeless ready.
Rower posiada widelec FOX 32 Float Factory CTD.
 Tzw. skok i charakterystyka pracy roweru, regulowane są w nim za pomocą zdalnej manetki Twinloc, która pozwala na wybranie jednego z trzech trybów - pełnego skoku (pełna objętość powietrza, elastyczne tłumienie), ograniczonego (wzrost tłumienia czyli trakcji) i blokady. Manetka obsługuje obydwa amortyzatory równocześnie.
Scott Spark jest bardzo lekki (9.90 kg). Wyposażono go w komponenty firmy "Ritchey", które są gwarancją komfortu i wygody dla każdego rowerzysty (perfekcyjne siodełko Ritchey WCS Streem EVO).
Reasumując : Scott Spark 700 RC 2015 (skrót od racing - wyścigowy), to piękny i bezbłędnie działający rower, który na pewno zapewni każdemu użytkownikowi ogromną radość z uprawiania kolarstwa górskiego. Wg fachowców zalicza się już do najlepszych rowerów górskich na świecie. Gdyby tylko kosztował "ciut" mniej, niż obecna cena brutto 22.399 zł...  
  Organizatorom firmie Scott Sports Polska oraz Gold Sport Sklepy Rowerowe, należą się wielkie brawa i podziękowania za wspaniałą imprezę, podczas której można było bezpłatnie testować najlepsze rowery Scotta z kolekcji 2015 ! Dla Mr SCOTT'a było to nowe i bardzo ważne doświadczenie, podczas którego przypomniałem sobie, jak wielką radość z jazdy można czerpać nie tylko na szosie, ale również, czy przede wszystkim w terenie. Tej jesieni trzeba będzie wrócić do korzeni i pokręcić korbą także w leśnej scenerii ! Wszyscy dobrze wiemy, że rower daje nam przede wszystkim poczucie wolności, swobody i niezależności. 
Ale jazda na rowerach marki Scott dokłada do tego jeszcze jedno : wzrasta poczucie Twojej wartości, bo wiesz, że masz to, co najlepsze na świecie !

WYCIECZKA Nr 303 - Testy rowerów SCOTT - niedziela

WYCIECZKA Nr 303 - Testy rowerów SCOTT - niedziela

TRASA : Łódź (Skrzydlata, Warszawska, Wycieczkowa, Okólna) - Nowe Łagiewniki - Smardzew - Samotnik - Glinnik - Siedlisko - Wołyń - Szczawin - Swędów - Zelgoszcz - Dobra - Dobra Nowiny - Łódź (Moskule, Okólna, Wycieczkowa, Warszawska, Skrzydlata)
[19.10.2014. - 42,1 km, 27,46 km/h, 1:32:12 h ] 
ZDJĘCIA 
Mr SCOTT jedzie do... na testy rowerów m-ki Scott !!! Trasa WYCIECZKI Nr 303.
Dziś w Łodzi wielkie, rowerowe święto ! Przed nami trzeci i ostatni dzień testów fenomenalnych rowerów marki Scott ! Od rana jest ciepło i świeci słońce, stąd też Mr SCOTT wystroił się na imprezę w Arturówku w rewelacyjny komplet odzieży rowerowej m-ki Scott, który otrzymał w prezencie od organizatorów. Jeszcze raz serdecznie dziękuję SCOTT Sports Polska oraz Gold Sport-Sklepy Rowerowe.
Wiatroodporna kurtka Scott AS Authentic z technologią "Scott climate control" oraz doskonałe spodenki z szelkami "Scott LTD padding", leżą jak ulał ! Na wiosnę trzeba będzie sobie jeszcze kupić komplet odzieży letniej i wówczas Mr SCOTT będzie się prezentował jak prawdziwy zawodowiec !
Do rozpoczęcia dzisiejszej imprezy pozostało jeszcze pół godziny. Wszystkie rowery Scott z topowej kolekcji 2015, sprawne i gotowe do jazdy, czekają na uczestników testów !
Podobnie jak w dwóch poprzednich dniach, do testów rowerów szosowych zgłosiło się mało osób. Wielką popularnością i co za tym idzie, zdecydowanie większą frekwencją, cieszyły się rowery mtb.
 Na testy stawił się niezwykle sympatyczny, niespełna 16-letni Dawid z Pabianic, który przyjechał do Łodzi razem z rodzicami. Otrzymał do jazdy najmniejszy rozmiar roweru Scott Solace 30 i jak wszystkich zapewniał - nie ma się co martwić, bo na pewno da sobie świetnie radę.
Mr SCOTT wyruszył więc na szlak w sześcioosobowym towarzystwie. Trasa przebiegała po malowniczych okolicach Lasu Łagiewnickiego, po dobrych i mało uczęszczanych drogach.
Początkowo Mr SCOTT musiał sporo się natrudzić, aby dogonić peleton, który pomknął głuchy na wszelkie wołania ulicami Wycieczkową i Okólną, do drogi krajowej nr 71 w okolicach Zgierza. Po przypomnieniu zasad obowiązujących  na testach, cała ekipa już w komplecie przemierzała drogę przez Glinnik i Wołyń do Szczawina.
Zdecydowanym liderem grupy był Dawid, który dzielnie przemierzał kolejne kilometry i co rusz inicjował śmiałe odjazdy ! Chłopak przejechał w dwa ostatnie sezony ponad 6000 km i spokojnie dotrzymywał kroku starszym kolegom.
Dziś na rowerowych trasach panował wielki ruch ! Po drodze mijały nas spore grupy "niedzielnych" rowerzystów. Ale w dwóch przypadkach zdarzyło się tak, że to zespół Mr SCOTT'a utrzymywał wysoką średnią przejazdu i wyprzedzał maruderów.
Tempo jazdy było naprawdę duże ! Każdy z kolarzy dawał z siebie wszystko i wyrażał swoje wielkie zadowolenie z testowanego sprzętu. Marki Scott nie trzeba przecież specjalnie przedstawiać i reklamować. To jedna z najdłużej działających na polskim rynku firm oraz jedna z bardziej uznanych na świecie. Na zdjęciu drużyna testerów przed siedzibą Ochotniczej Straży Pożarnej w Swędowie.
Rowery Scott słyną z nowatorskich rozwiązań technologicznych. Inżynierom firmy udaje się co roku "odchudzić" każdy model o kolejne gramy. Testowane szosówki Addict i Solace odznaczają się wyjątkową lekkością i plastycznością. Karbonowe ramy posłusznie znoszą i świetnie tłumią każdą nierówność jezdni. Modele te cechuje także niezwykła łatwość przyśpieszania. Rower bardzo spontanicznie reaguje na każde naciśniecie pedałów i wprost "sam się wyrywa" do przodu !
Po półtoragodzinnym seansie, cała ekipa w dobrych humorach i wielką ochotą na zaliczenie jeszcze jednej rundy, powróciła do punktu zbornego. Wszystkim uczestnikom Mr SCOTT składa podziękowania za dobrą jazdę i udział w świetnej przejażdżce. Na szczególne słowa uznania zasłużył oczywiście Dawid, który bez problemu wytrzymał tempo przejazdu. W nagrodę otrzymał od organizatorów złoty puchar firmy Scott.
"Ta ostatnia niedziela"... Pożegnanie Mr SCOTT'a z fantastycznym rowerem m-ki SCOTT Addict 15 Di2...  Szef serwisu odkręcił pedały i "Adaś" pojedzie teraz na testy do Warszawy. Żegnaj "Skocio" !
Sprawowałeś się bez zarzutu ! Jesteś lekki jak piórko i szybki jak błyskawica ! Mr SCOTT będzie tęsknił i śnił o Tobie po nocach !
Przez wszystkie dni "Scott Test Tour" wśród uczestników imprezy panowała niepowtarzalna atmosfera ! Przy suto zastawionym stole (soki, kawa, herbata, piwo bezalkoholowe), można było na gorąco wymienić uwagi na temat wyśmienitych rowerów marki Scott, zawrzeć wiele nowych znajomości i umówić się na rowerowe wycieczki ! Mr SCOTT skwapliwie skorzystał z nadarzającej się okazji i tzw. "rzutem na taśmę", postanowił wziąć jeszcze udział w testach rowerów górskich ! Wśród organizatorów zapanowała przez moment konsternacja, ale przecież raz się żyje i wszystkiego trzeba spróbować ! 
Tak więc uwaga i wszyscy z drogi, bo już za chwilę "szosowy" Mr SCOTT jedzie do na małe cross-country.


Copyright © 2014 Mr SCOTT jedzie do... (-: , Blogger