Blog ma na celu popularyzowanie rowerowych wycieczek po Łodzi, regionie łódzkim i okolicach.
Znajdziesz tu zdjęcia, filmy, opisy tras i ślady GPS.
Miasto Łódź i województwo łódzkie są naprawdę piękne ! Zobaczysz, że "ONI są wszędzie", wszystko się łączy i odbija w tablicach ! Zachęcam do czynnego wypoczynku i powodzenia na trasach !!!
TEST Nr 1 - Łódź
(Skrzydlata, Warszawska, Wycieczkowa, Rogowska, Strykowska) - Stary
Imielnik - Dobieszków - Michałówek - Dobra Nowiny - Łódź (Moskule,
Okólna, Wycieczkowa, Warszawska, Skrzydlata)
TEST Nr 2 - Łódź
(Skrzydlata, Warszawska, Okólna, Przyklasztorze) - Skotniki - Klęk -
Kiełmina - Dobra - Dobra Nowiny - Łódź (Moskule, Okólna, Wycieczkowa,
Warszawska, Skrzydlata) i powrót :
Łódź (Skrzydlata, Warszawska, Stalowa,
Zagajnikowa, Sporna, Wojska Polskiego, Park Ocalałych) [18.10.2014. - 73,85 km, 27,1 km/h, 2:43:13 h]
Mr SCOTT jedzie do... na testy rowerów m-ki Scott !!! Trasa WYCIECZKI Nr 302.
Ufff !!! Wczorajsze popołudnie nie należało wcale do łatwych ! Do późnych godzin wieczornych, Mr SCOTT uwijał się jak w ukropie, aby przygotować siebie i sprzęt do drugiego dnia testów rowerów m-ki Scott. Ale ok. 22:oo pojawiło się światełko w tunelu.
Scott Addict 15 Di2 został porządnie wypucowany i doprowadzony do stanu używalności. Trzeba przyznać, że dysponując powszechnie dostępnymi środkami do pielęgnacji rowerów, ten model Scott'a daje się dość szybko wyczyścić. Karbonowa rama pokryta białą warstwą lakieru, przyjęła wczoraj dość sporą dawkę brudu, ale udało się ją sprawnie usunąć. Śliczny biało-czerwony Scott, mógł więc bez wstydu i punktualnie, zameldować się w łódzkim Arturówku.
Mr SCOTT także gotowy do testów ! No to ruszamy.
Na szczęście poprawiła się pogoda i na sobotnim "Scott Test Tour", powinno pojawić się znacznie więcej osób niż wczoraj. I tak rzeczywiście jest ! Spora grupa osób szykuje się do przejazdów rowerami górskimi. Natomiast do testów bicyklów szosowych, chętnych jest zdecydowanie mniej.
Jest też znacznie cieplej niż w piątek, ale na założenie takiego wybornego stroju m-ki Scott, w który przyodziany został ten manekin, jest jeszcze zdecydowanie za wcześnie. Być może dopiero po południu pojawi się słońce.
W oczekiwaniu na start do pierwszej tury testów rowerów szosowych, Mr SCOTT podziwia wspaniałe modele rowerów górskich, które są częścią kolekcji z rocznika 2015. Na zdjęciu znakomicie się prezentujący downhillowy Scott Gambler 710. Po prostu dzieło sztuki !
Ale największe zainteresowanie wszystkich gości testów, wzbudzał ten fantastyczny model Scott Big Ed, który powstał ku czci Eda
Scotta, nieżyjącego założyciela marki. Rower wyposażono w opony o szerokości 4,6 cala, aluminiową ramę i widelec "RockShox Bluto".
Dziś na testach pojawił się nawet dziennikarz jednej z łódzkich gazet. Artykuł dot. "Scott Tour Test", ma się ukazać w poniedziałkowym wydaniu "Express'u Ilustrowanego".
Na trasę testu wyruszyła tylko pięcioosobowa ekipa. Od prawej Piotr z Łodzi i Dawid, który na imprezę przyjechał specjalnie z Zelowa. Obydwaj mają na swoim koncie sporą liczbę przejechanych kilometrów i zadeklarowali się jako "miłośnicy ostrego kręcenia korbą". Natomiast po lewej stoją dwaj łódzcy rowerzyści, którzy swoje dokonania rowerowe określili mianem "czysto amatorskie - czasami jeżdżę".
Wszyscy uczestnicy poruszali się na znakomitych modelach Scott Solace i Addict. W trakcie testu była naprawdę szybka jazda i nie było czasu na sesję zdjęciową. Niestety jeden z testerów wyraźnie odstawał kondycyjnie od reszty załogi i parę razy trzeba było na kolegę poczekać... Po pokonaniu około 35 km w komplecie pojawiliśmy się w bazie MOSiR. Pół godziny przerwy i Mr SCOTT wyruszył na trasę z następną drużyną !
Tym razem była to szybka jazda na dystansie ponad 38 km w towarzystwie osób, które w tygodniu spędzają wiele godzin na rowerze.
W trakcie jazdy nie było żadnych wymuszanych przerw. Wszyscy uczestnicy zaprezentowali bardzo dobrą dyspozycję, byli bardzo zdyscyplinowani i oczywiście zachwyceni możliwością testowania tak rewelacyjnych rowerów Scott Solace i Addict ! Szczególnie komplementowana była ich zdolność do nadzwyczaj lekkiego i szybkiego pokonywania wszelkich podjazdów.
Prym wiodła młoda łodzianka, która ma w swoim dorobku udział m.in. w zawodach triathlonowych w Kanadzie. Stąd też Mr SCOTT musiał się mocno napocić, aby tylko chwilami, dotrzymać Jej kroku ! Po prostu młodość - niewyżyta dziewczyna !!! W teście wziął udział po raz drugi Piotr (stoi drugi z lewej), dla którego była to znakomita okazja przekonać się, że czasami warto zamienić rower mtb na szosowy.
Organizatorzy
testów rowerów Scott, zadbali także o podniebienia i żołądki
rowerzystów ! Można było skosztować pysznej kiełbasy i kaszanki z grilla ! Do tego serwowany był przepyszny sos czosnkowy, który przygotował sam właściciel firmy "Gold sport - sklepy rowerowe" ! Maestro ! Palce lizać ! Mr
SCOTT dziś się nieco oszczędzał, ale jutro na pewno nadrobimy zaległości.
Przewidywania animatorów odnośnie frekwencji sprawdziły się i sobotnia impreza cieszyła się znacznie większą popularnością, niż ta w roboczy i deszczowy piątek. Rowerzyści podkreślali, że szczególnie podoba się ascetyczna kolorystyka wszystkich prezentowanych modeli Scott.
Na uczestników testów czekały takie rarytasy, jak elektryczne modele rowerów Scott E-sub 10. Silnik działa w nich tylko wtedy, gdy pedałujemy i wyłącza się po przekroczeniu 25 km/h. Uchwyty na ramie i widelcu pozwalają na łatwy montaż systemu bagażnika i błotników.
Mr SCOTT przypomniał sobie, że jest przecież także uczestnikiem testów rowerów Scott ! Była okazja przejechać się na modelu Big Ed.
Scott Big Ed to propozycja dla tych rowerzystów, którzy nie boją się piasku, błota i śniegu po kolana. Na tych oponach można przejechać po każdej nawierzchni ! Mr SCOTT zrobił sobie tym rowerem rundkę po najbliższej okolicy i okazało się, że szerokie opony radzą sobie równie dobrze na asfaltowej nawierzchni.
Big Ed'a przetestował także Piotr z Łodzi, z którym Mr SCOTT szybko znalazł wspólny temat. Piotr zaczął od niedawna prowadzić swój blog pt. "Weekendowo rowerowo", gdzie opisuje swoje weekendowe wycieczki rowerowe.
Udział w tak znakomicie przygotowanej imprezie, jak jesienne testy rowerów Scott, był także świetną okazją do poznania wielu ludzi, których łączy ta sama pasja ! Z Piotrem umówiliśmy się na rowerową wycieczkę.
Mr SCOTT udał się następnie na testowanym Scott Addict 15, w trasę powrotną do łódzkiej BAZY WYPADOWEJ. Po drodze pokazaliśmy "Adasiowi" nowoczesny gmach Centrum Dialogu im. Marka Edelmana w Parku Ocalałych.
Była też chwila relaksu nad stawem nad rzeką Łódka, przy którym znajduje się Pomnik Polaków Ratujących Żydów (zobacz WYCIECZKA Nr 141).
Z Parku Ocalałych pojechałem jeszcze na ul. Piotrkowską. Mr SCOTT wyczytał, że właśnie dziś o godz. 17:oo, przy ul. Piotrkowskiej 3 odbędzie się wernisaż z udziałem Joanny Rajkowskiej.
Jest ona autorem projektów publicznych, obiektów, filmów, instalacji oraz efemerycznych akcji i sytuacji realizowanych w przestrzeni miejskiej. Wszystkie ściany od strony podwórza tej kamienicy, artystka pokryła kawałkami luster !
"Intencją artystki jest zatrzymanie widza na poziomie oczarowania samą
możliwością widzenia. Architektoniczna skóra, jaką obrosły oficyny
Hotelu Polskiego, to nic innego jak siatkówka, światłoczuły instrument, w
jaki wyposażone są oczy. Tak więc oczy widza widzą tak naprawdę same
siebie. Fakt, że przesunięcie się o milimetr generuje zupełnie inne
odbicie w lustrzanej mozaice, relatywizuje pojęcie obrazu, sprawia, że
oczywisty staje się fakt naszej zależności od możliwości oka, punktu
odniesienia, możliwej perspektywy" – czytamy w materiałach prasowych.
Lustrzana mozaika, która pokrywa ściany budynków, tworzy niesamowity efekt wizualny, całkowicie zmieniając otoczenie !
Artystka zrealizowała swój projekt na wąskim podwórku przy Piotrkowskiej 3, gdzie mieści się budynek po najstarszym hotelu w Łodzi – Hotelu
Polskim pochodzącym z połowy XIX wieku. Opuszczony na początku XX wieku, po drugiej wojnie światowej stał się kamienicą komunalną. Zapomniana i przez
lata nieremontowana, została ostatecznie wpisana do projektu "Mia100
kamienic", w ramach którego przywracany jest dawny blask pomnikom
łódzkiej architektury.
Całe to niebywałe przedsięwzięcie nawiązuje
do choroby córki artystki - Róży. U dziewczynki w 2012 roku został
zdiagnozowany rak oczu. Cały pomysł na instalację bazuje na traumatycznej
historii Róży. Pasaż jest również wyrazem radości, że dziewczynka będzie znowu widzieć. Tak więc Mr SCOTT znalazł się dziś w centrum dwóch bardzo ważnych, ale jakże różnych wydarzeń !
Pora już wracać w domowe pielesze, by poddać się odpoczynkowi i procesowi szybkiej regeneracji. Wszak już jutro ostatni dzień testów nieziemskich rowerów firmy Scott. Trzeba w końcu włożyć na siebie doskonały zestaw odzieży rowerowej m-ki Scott, który podkreśli wreszcie, że to właśnie Mr SCOTT jedzie do... (-:
Mr SCOTT jedzie do... testować rowery m-ki Scott !!! Trasa WYCIECZKI Nr 301.
Dziś
dla Mr SCOTT'a nastał bardzo ważny dzień ! O godz. 14:oo w Arturówku przy ul. Skrzydlatej 75,
rozpoczynają się oficjalne testy rowerów m-ki Scott ! Organizatorem
imprezy jest firma SCOTT Sports Polska oraz Gold Sport-Sklep Rowerowy Łódź ul. Żeromskiego 78 !
To już kolejna edycja wydarzenia "Scott Test Tour", podczas której ten bardzo ceniony, szwajcarski producent, organizuje bezpłatne testy swoich znakomitych rowerów ! Poprzednie odsłony cieszyły się sporym powodzeniem. Ale w tym roku na pewno będzie jeszcze lepiej ! Organizatorzy zadbali o nagłośnienie wydarzenia w mediach i na portalu społecznościowym facebook. Przy trasie prowadzącej do miejsca testów, rozstawione zostały reklamy firmy Scott.
Mr SCOTT otrzymał bardzo odpowiedzialne zadanie opracowania trasy dla uczestników testów rowerów szosowych i poprowadzenia sprawdzianów. To wielki zaszczyt i wyróżnienie ! Chociaż dziś pogoda nie najlepsza, bo od rana pada i jest zimno, to jednak nie ma zmiłuj ! Jedziemy.
Ekipa organizatorów ulokowana została na terenie Hotelowego Kompleksu Leśnego "Arturówek", który należy do Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Łodzi. Już na samym wstępie, na Mr SCOTT'a czekała bardzo miła niespodzianka !
Mr SCOTT otrzymał od organizatorów wspaniały prezent ! Oryginalnyzestaw odzieży rowerowej firmy Scott: idealnie
dopasowana, wiatroodporna kurtka Scott AS Authentic z technologią
"Scott climate control" oraz inteligentne spodenki z szelkami "Scott LTD
padding" ! Na pewno będzie długo służyć i bardzo się przyda ! Serdeczne dzięki.
Siedziba "Scott Sports Polska" znajduje się w Otwocku. Wcześnie podobne testy odbyły się w Krakowie i Gdyni. Ekipa organizatorów pojawiła się w Łodzi firmowym samochodem z przyczepą. Do testów pozostało jeszcze sporo czasu i Mr SCOTT mógł na spokojnie wszystko sobie obejrzeć.
Na testy przywieziono całą gamę znakomitych rowerów z kolekcji na 2015 rok oraz kilka egzemplarzy z roku poprzedniego. Mr SCOTT bez trudu odszukał rewelacyjny model Scott Solace 30, który testowałem w lipcu tego roku (zobacz WYCIECZKA Nr 271).
Okazuje się, że oferta testowanych rowerów jest bardzo bogata ! Rowery szosowe wyeksponowano już pod namiotem, natomiast rowery mtb, zostaną za chwilę ustawione na specjalnych stojakach.
Na testy przywieziono nst. modele z rocznika 2015 :
Scott Addict 15 Di2 – XL
Scott Addict Team Isue – M
Scott Solace 15 Disc – S i L
Scott Scale 710 – M
Scott Scale 720 – M
Scott BigEd – M
Scott Spark 710 – M i L
Scott Spark 920 – M
Scott Genius 910 – M i L
Scott Genius Tuned (700oraz 900 w rozmiarze M)
Na terenie ośrodka rozstawiono potężny balon reklamowy z logo firmy Scott, skierowany frontem do głównego wejścia na teren "Scott Test Tour". Mr SCOTT ustawił pod nim oczywiście biało-czerwony rower Scott Addict 15 Di2, na którym pomknę za chwilę po nowe przygody.
Przejazd
będzie przebiegać w dużej części po malowniczych okolicach Parku
Krajobrazowego Wzniesień Łódzkich. Trasa została zaplanowana w taki sposób, aby było dużo zjazdów i trudnych podjazdów, ale także kilka łatwych i płaskich odcinków.
Mr SCOTT wyruszył na trakt w doborowym towarzystwie doświadczonych rowerzystów : Anny - przemiłej i niezwykle urodziwej rowerzystki z Łodzi, Adriana i Macieja, którzy na testy przyjechali specjalnie z Wrocławia oraz Krzysztofa z Łodzi.
Ekipa testująca rowery szosowe m-ki Scott, gotowa do wyruszenia na trasę przejazdu ! Od lewej Krzysztof, Mr SCOTT, Maciej, Anna i Adrian. Rowery dopasowane, humory dopisują, więc ruszamy na szlak !
Wszyscyuczestnicy testów, zostali zobligowanido posiadania kasków. Ponadto dla bezpieczeństwa, zostali wyposażeni w odblaskowe kamizelki z reklamą "Gold Sport sklep rowerowy". Za rowerzystami poruszał się samochód z ekipą techniczną i przedstawicielem organizatora imprezy.
Grupa testująca rowery szosowe chociaż nie była liczna, to jednak bardzo zgrana i szybko pokonywała kolejne kilometry. Na zdjęciu pamiątkowa fotografia przed remizą Ochotniczej Straży Pożarnej w Swędowie.
Na trasie przejazdu wcale nie było łatwo... Przez kilkanaście minut lał deszcz, a wiatr wiał prosto w twarz... Jednak tempo przejazdu nie należało do spacerowych ! Młodsi zawodnicy co chwila inicjowali śmiałe ucieczki i były nawet takie momenty, gdy Mr SCOTT'owi przed oczami robiło się ciemno (chyba za bardzo przejąłem się swoją rolą, bo przez większość trasy prowadziłem grupę).
Ale przez 90% długości testu, grupa jechała razem, w zwartym szyku. Była okazja do wymiany opinii na temat testowanego sprzętu i oczywiście czas na towarzyskie pogawędki.
Po pokonaniu ponad 62-kilometrowego odcinka i ponad dwóch godzinach szybkiej jazdy, cała drużyna w komplecie wyjechała na ostatnią prostą ! Na zdjęciu ul. Skrzydlata i czerwona tablica z oznaczeniem Parku Krajobrazowego Wzniesień Łódzkich.
Przemoczeni i zziębnięci, ale zadowoleni dotarliśmy do ośrodka MOSiR-u.
Po powrocie zostaliśmy otoczeni pieczołowitą opieką Pana Mateusza Goldmana - organizatora testu z ramienia sklepu Gold Sport. Każdy z uczestników mógł natychmiast napić się gorącej herbaty lub kawy.
Najważniejsze, że rowery nie zawiodły ! Wszystkie testowane modele spisywały się na trasie bez zarzutu !Mr SCOTT opisał wszystkie zalety swojego testowanego bicykla podczas WYCIECZKI Nr 300. W dzisiejszych, trudnych warunkach pogodowych, Scott Addict 15 sprawował się również nienagannie. Opony idealnie trzymały się mokrej nawierzchni, karbonowa rama tłumiła skutecznie wszelkie nierówności na drodze, a mechanizm elektronicznych przerzutek pracował bezszelestnie i jak należy.
Testy rowerów górskich trwały jeszcze do późnych godzin popołudniowych. Natomiast Mr SCOTT zajął się rozmowami z nowo poznanymi miłośnikami dwóch kółek i wylewaniem wody z butów... Trzeba jednak było założyć ochraniacze !!!
Mr SCOTT został upoważniony przez uczestników testów rowerów szosowych, do podziękowania organizatorom za profesjonalne podejście, fachową obsługę i super atmosferę podczas całego przedsięwzięcia.
Pora wracać do łódzkiej BAZY WYPADOWEJ, wyczyścić umorusanego "Adasia" i odpocząć. Jutro przecież drugi dzień testów fenomenalnych i niezawodnych rowerów firmy Scott !
Przed Mr SCOTT'em duże wyzwanie i na pewno spory wysiłek, bowiem na ten dzień organizatorzy przewidują dwa przejazdy dla grupy testującej rowery szosowe. Ale damy radę, bo przecież nie na darmo przez cały rok, Mr SCOTT jedzie do... 😀