Blog ma na celu popularyzowanie rowerowych wycieczek po Łodzi, regionie łódzkim i okolicach.
Znajdziesz tu zdjęcia, filmy, opisy tras i ślady GPS.
Miasto Łódź i województwo łódzkie są naprawdę piękne ! Zobaczysz, że "ONI są wszędzie", wszystko się łączy i odbija w tablicach ! Zachęcam do czynnego wypoczynku i powodzenia na trasach !!!
WYCIECZKA Nr 915 - Nadbzurzański Szlak Bursztynowy
Bursztynowy Szlak Rowerowy w Polsce to sieć historycznych tras nawiązujących do starożytnych szlaków handlowych z bursztynem. Główny, długi odcinek przebiega przez województwa łódzkie i wielkopolskie, łącząc Bałtyk z Adriatykiem i prowadzi m.in. wzdłuż Warty oraz rzeki Bzury.
Szlak ten, o zróżnicowanej nawierzchni (asfalt, drogi leśne) i długości często przekraczającej 200-260 km, oferuje spore atrakcje przyrodnicze (parki krajobrazowe), historyczne (dawne grody, zabytki) oraz kulturowe i jest dedykowany dla rowerów trekkingowych i górskich.
W Łódzkiem szlak dzieli się na dwie części : Nadwarciański (przejechałem go - zobacz WYCIECZKA Nr 721) i Nadbzurzański (przejechałem go w dniu 5 czerwca 2018 roku - zobacz WYCIECZKA Nr 639).
Nadbzurzański Szlak Bursztynowy to malowniczy odcinek, który biegnie Pradoliną Bzury-Neru. Trasa od Uniejowa do Nieborowa liczy sobie ok. 128 km. Jest to świetna propozycja na aktywny wypoczynek, łącząca historię (starożytny szlak handlowy) z przyrodą i zabytkami współczesnej Polski centralnej.
Dziś wykorzystałem znakomitą pogodę i udało mi się przejechać odcinek szlaku j/w. Oto relacja z tej mojej kolejnej, epickiej wędrówki.
Siemanko ludziska !
266 km w nogach, czyli jak Mr SCOTT rzucił wyzwanie bursztynowej legendzie !
Niektórzy mówią, że czas wakacji to idealna pora na leżakowanie i nic nie robienie (słynne włoskie Dolce far Niente). Ja jednak uznałem, że 24°C w lipcu to temperatura zbyt zacna, by marnować ją na bezczynność. Wypiłem szybkie espresso, poprawiłem ekwipunek i ruszyłem na podbój Nadbzurzańskiego Szlaku Bursztynowego.
Wynik ? 266 kilometrów, 11 godzin w siodle i wymodelowana sucha łyda !
Zapnijcie pasy (albo raczej dociągnijcie SPD-y), bo ruszamy !
Rozgrzewka, czyli "Z Łodzi do Uniejowa na jednym wdechu".
Start z Łodzi to zawsze walka z krawężnikami, ale od Konstantynowa zaczęła się poezja. Przez Bechcice i Lutomiersk (gdzie klasztor Salezjanów dumnie spogląda na dolinę Neru) gnałem jak opętany.
W Poddębicach musiałem na chwilę przystanąć. Dlaczego ? Bo tutejszy Pałac Grudzińskich to renesansowa perełka, której nie powstydziłyby się Włochy. Atrakcją są tu też ogrody zmysłów i woda termalna, ale ja miałem przed sobą jeszcze ponad dwie setki, więc zamiast moczyć nogi w basenie, wlałem w siebie izotonik i ruszyłem na Uniejów.
Nadbzurzański Szlak Bursztynowy – Tu historia pędzi szybciej niż ja.
W Uniejowie oficjalnie wjechałem na szlak. To miasto żyje wodą ! Ale czy wiedzieliście, że tutejszy zamek został zbudowany przez arcybiskupa Jarosława Bogorię Skotnickiego w XIV wieku ? Wygląda groźnie i dumnie, idealnie pasując do legend o skarbach ukrytych w nadbzurzańskich bagnach. Dalsza trasa to już czysta magia przyrody i... sakralne ciekawostki.
Świnice Warckie. Tu czas na chwilę zadumy. To tutaj została ochrzczona św. Faustyna Kowalska. Jej rodzinny dom w Głogowcu robi niesamowite wrażenie swoją prostotą.
Łęczyca. "Witajcie w królestwie Boruty !". Zamek w Łęczycy to miejsce, gdzie historia miesza się z legendą o diable szlachcicu. Podobno wciąż pilnuje tam skarbów – ja jednak wolałem nie sprawdzać, czy ma coś przeciwko rowerzystom w obcisłych gaciach.
Bum-bum, tu Tum ! Słuchajcie, to jest absolutny hit ! Archikolegiata w Tumie to jedna z najlepiej zachowanych romańskich budowli w Polsce (XII wiek). Te mury widziały najazdy Tatarów i Krzyżaków. Czuć tam potęgę wieków, a zapach starego kamienia miesza się ze świeżym zapachem Bzury.
Przez serce Polski – Od Piątku do Walewic.
Wjechałem do Piątku. Tak, to tutaj znajduje się Geometryczny Środek Polski ! Oczywiście była obowiązkowa fotka przy pomniku i poczucie, że jestem dokładnie tam, gdzie bije serce kraju. Dalej szlak prowadził mnie do Walewic. Jeśli szukacie romansu, to tylko tutaj ! To w tutejszym pałacu rozegrał się słynny romans Napoleona Bonaparte z Marią Walewską. Do dziś stacjonuje tu stadnina koni, a widok tych pięknych zwierząt hasających po polu na tle klasycystycznego pałacu, jest wart każdego grama potu.
Zanim dotarłem do Łowicza, minąłem jeszcze Maurzyce.
Znacie ten most ? To pierwszy na świecie spawany most drogowy (projektu prof. Bryły). Mały, niepozorny, a zmienił historię inżynierii. Kto by pomyślał, że na trasie rowerowej znajdę takie techniczne cacko, prawda ?
Finałowa prosta i powrót "na luzie".
W Łowiczu powitał mnie ogromny rynek i katedra zwana "Wawelem Mazowsza". To tutaj spoczywa 12 arcybiskupów gnieźnieńskich i prymasów Polski. Miasto pachnie tradycją i wycinankami. Szlak bursztynowy zakończyłem w Nieborowie. Pałac Radziwiłłów w promieniach zachodzącego słońca wyglądał jak z bajki, ale licznik przypomniał mi brutalną prawdę : "Scott, masz jeszcze kawał drogi do domu !".
Nieborów - Głowno - Stryków - Łódź.
To była walka z samym sobą. W Głownie (mieście dwóch rzek i trzech stawów) słońce zaczęło już powoli zachodzić, a moje nogi pracowały w trybie autonomicznym. Przejazd przez Stryków i Dobrą to rytmiczny szum łańcucha i zapach letnich łąk.
Wnioski : Nadbzurzański Szlak Bursztynowy to nie tylko droga – to podróż w czasie od romańskich kolumn, przez napoleońskie miłostki, aż po nowoczesną inżynierię.
Czy było warto ?
Oczywiście, że tak ! Każdy kilometr był tego wart ! Polska jest piękna, tylko trzeba mieć odpowiednie zacięcie i chęć, żeby to wszystko zobaczyć.
Do następnego razu !
Zapraszam do obejrzenia najciekawszych kadrów oraz wszystkich zdjęć i filmów z tej niesamowitej przygody, które znajdują się w linkach j/w.
P.S.
Ponieważ mam objechane rowerem praktycznie całe woj. łódzkie i widziałem już niemal wszystkie jego największe atrakcje, zabytki i inne ciekawe miejsca, to podczas tej eskapady skupiłem się głównie na szybkim dojeździe na początek szlaku, przejechaniu jego trasy i sprawnym powrocie do domu. Opisy innych miejsc odwiedzonych w czasie tej trasy, można znaleźć w linkach umieszczonych w odsyłaczu "WYCIECZKA Nr" lub też zakładce "Etykiety", która znajduje się w w dolnym, lewym rogu mojego bloga.
Łódź ul. Hufcowa - ćwiczenia straży pożarnej na terenie osiedla "Botanik".
Wieś Puczniew - "moje" skrzyżowanie (w lewo na Jeziorko, prosto do Mianowa).
Łaciata Gryzelda i bocian Wojtuś - sielski obrazek we wsi Kałów.
Poddębice ul. Targowa - nowa droga z ciągiem pieszo-rowerowym.
W Poddębicach rozpoznałem mnie pan Janek z Góry Bałdrzychowskiej, który obserwuje moje posty na facebook'u. Pozdrowienia Jan i do zobaczenia na szlaku !
Trwa budowa obiektu "Termy Poddębice" przy ul. Mickiewicza 19. Nowoczesny kompleks basenów geotermalnych ma być oddany do użytku w maju 2022 roku.
Pradolina Bzury-Neru to unikatowy, zatorfiony teren bagienny, cenny ze względu na liczne starorzecza, torfowiska, turzycowiska i bogactwo gatunków roślin (np. storczyki) i ptaków (ponad 100 lęgowych, np. batalion, derkacz, sowa błotna), chroniony w celu zachowania jego wartości przyrodniczych.
Kanał Królewski w osadzie Leszno.
Wieś Leszno - szlak skręca na wschód w kierunku na Błonie.
"Pradolina Warszawsko-Berlińska Obszar Natura 2000" - tablice we wsi Nagórki.
Zamek Królewski w Łęczycy - rozpoznał mnie pan Jacek z Konina, który wybrał się na zwiedzanie miasta ze swoją przyjaciółką Walentiną z Ukrainy.
Po chwili dołączyli do nas Siergiej i Natasza z Ukrainy. Serdecznie pozdrawiam - to było bardzo miłe spotkanie !
Skansen Łęczycka Zagroda Chłopska we wsi Kwiatkówek (WYCIECZKA Nr 602).
Archikolegiata NMP i św. Aleksego w Tumie – kościół romański wzniesiony w XII wieku, znajdujący się w pobliżu dawnej lokalizacji wczesnośredniowiecznego grodu (WYCIECZKA Nr 77).
Wyremontowana remiza strażacka OSP Tum.
Na placu przy strażnicy został postawiony pomnik Józefa Piłsudskiego.
"Ochotnicza Straż Pożarna w Tumie. Na pamiątkę Jubileuszu Odzyskania Niepodległości 1918-2018 Obrońcy Naszej Ojczyzny Rzeczypospolitej Polskiej pierwszemu marszałkowi Polski Józefowi Piłsudskiemu Społeczność Tumu".
Remont remizy dofinansowany został z puli Funduszy Europejskich w ramach projektu pt. "Ochrona powietrza Gminy Góry Świętej Małgorzaty poprzez termomodernizację budynków użyteczności publicznej".
Kościół pw. św. Małgorzaty, dziewicy i męczennicy w Górze Świętej Małgorzaty (WYCIECZKA Nr 66). Wjechać tam na rowerze to jest dopiero wyczyn ! Świątynia stoi na szczycie wzgórza o wysokości 136 m n.p.m.
Przy szosie ustawiona jest tablica z informacją o wykorzystania Funduszy Europejskich w ramach projektu pt. "Budowa kanalizacji sanitarnej ciśnieniowej - etap Marynki i etap Nowy Gaj wraz z budową sieci wodociągowej w m. Góra Świętej Małgorzaty".
Szlak we wsi Bryski. W tych okolicach są idealne warunki do uprawiania aktywnej turystyki rowerowej !
Piątek ul. Pokrzywna i uszkodzony dach przedwojennego budynku. W nocy 2 kwietnia 2021 r. doszło tu tragicznego w skutkach pożaru. Ogień pojawił się na poddaszu domu. W płomieniach poniósł śmierć 70-letni mieszkaniec.
Tablica edukacyjna na ul. Pokrzywnej. W tracie II wojny światowej na terenie tej dzielnicy "Nowe Miasto", hitlerowcy utworzyli getto do którego przesiedlili wszystkich Żydów z okolicy. Przewieziono ich następnie do obozu zagłady w Chełmie nad Nerem i zabito...
"Miasto Piątek" - nowa instalacja na centralnym placu w Piątku. W dniu 1 stycznia 2020 roku Piątek odzyskał prawa miejskie (utracił je w 1870 roku).
Na dawnym rynku ustawiony jest słynny Pomnik Geometrycznego środka Polski. Zrobić sobie tu zdjęcie, to jazda obowiązkowa dla każdego turysty. Więcej o Piątku - WYCIECZKA Nr 96.
Drewniany dwór z przełomu XVIII i XIX wieku we wsi Orenice (WYCIECZKA Nr 875).
Zbiór warzyw na żyznych polach Pradoliny Warszawsko-Berlińskiej.
Bociany łódzkie - rodzinka na gnieździe we wsi Łazin. W Polsce gniazduje jedna z największych populacji tych ptaków na świecie, a ich obecność na dachu czy w pobliżu domu uważana była za dobrą wróżbę i zapowiedź urodzaju oraz narodzin. Bocian jest symbolem polskiej wsi i krajobrazu rolniczego, a jego powrót na wiosnę jest świętowany.
Słoneczniki - ikoniczny element lata, symbolizujący radość, wierność i poszukiwanie światła, który zdobi swoimi ciepłymi barwami krajobrazy polskiej wsi.
Rzeka Bzura w Sobocie (WYCIECZKA Nr 169). Nadbzurzańskie krajobrazy są przecudowne !
Mr SCOTT - nieustraszony zdobywca szlaków rowerowych woj. łódzkiego w Sobocie.
Nowy pomnik na centralnym placu Soboty.
Na cokole znajduje się otwarta księga z napisem : "Z szanowania wzajemnego wypływa moc wielka w chwilach trudnych. Józef Piłsudski. 1918-2018 100 lat Niepodległości. W podziękowaniu za upragnioną wolność Samorząd i Mieszkańcy Gminy Bielawy 11 listopada 2018".
Ukwiecona kapliczka w Urzeczu gm. Zduny. Nazwa osady pochodzi od lokalizacji wsi w niedalekiej odległości do rzeki - w tym przypadku Bzury.
Wieś Wierznowice - kapliczka z zabytkową figurą św. Jana Nepomucena z 1937 roku.
Trasa szlaku na odcinku Strugienice - Maurzyce (WYCIECZKA Nr 281).
Przejazd kolejowy w Maurzycach.
Wąska asfaltówka we wsi Szymanowice i linia energetyczna.
Rzeka Słudwia - lewy dopływ Bzury o długości 44,5 km.
Krzyż lotaryński z 1888 roku i kapliczka we wsi Świeryż Pierwszy.
Świeryż Pierwszy - kapliczka z 1885 roku.
Dom Ludowy z remizą strażacką we wsi Niedźwiada.
Na budynku zawieszone są dwie tablice : "100 lat Ochotniczej Straży Pożarnej w Niedźwiadzie oraz odzyskania Niepodległości przez Polskę 1918-2018".
Tablica z 7 maja 1957 roku "Pamięci synów Gromady Niedźwiada zamordowanych przez okupanta 13.I.1044 r.".
Kapliczka w Niedźwiadzie z 1904 roku.
"Sala Klekowianka" - Dom Ludowy z remizą strażacką we wsi Klewków.
Tablica na strażnicy "100 lat Ochotniczej Straży Pożarnej w Klewkowie 1918-2018".
Drewniany młyn w Klewkowie.
Szlak w osadzie Małszyce.
Łowicz ul. Kiernozka - kapliczka z figurą Matki Boskiej Księżnej Łowickiej.
Bazylika katedralna Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i św. Mikołaja w Łowiczu (WYCIECZKA Nr 195).
Most nad rzeką Bzurą - ul. Mostowa.
Łowicz - rzeka Zwierzyniec przy ul. Arkadyjskiej.
Rzeka Skierniewka we wsi Mysłaków.
Kaplica pw. M.B. Jasnogórskiej w Mysłakowie.
Nieborów al. Legionów Polskich - tutaj kończę objazd Nadbzurzańskiego Szlaku Rowerowego. W tym miejscu ma swój początek niebieski, rowerowy "Szlak Książęcy" (WYCIECZKA Nr 538).
Do sprzedania oryginalna armata ! Wystawiona na ul. Głowackiego w Łyszkowicach.
Super trasa rowerowa ze wsi Rudniczek do Głowna.
Letnią eskapadę kończę z imponującym wynikiem 266 km !
To była rewelacyjna wycieczka, podczas której odwiedziłem wiele ciekawych miejsc i zaliczyłem kolejny przejazd trasą kultowego szlaku rowerowego. Wrócę w te piękne okolice jeszcze nie raz !
Reasumując : Nadbzurzański Szlak Bursztynowy to fascynująca podróż przez „serce Polski”, łącząca bogatą historię handlową z unikatowymi walorami przyrodniczymi doliny rzeki Bzury. To trasa nawiązująca do antycznych wypraw kupców rzymskich po „złoto północy”, prowadząca przez malownicze tereny Pradoliny Warszawsko-Berlińskiej, oferująca widoki na zabytki, obiekty sakralne, na dworu, pałace, otwarte przestrzenie, zakola rzeki i kompleksy leśne. Poleca Mr SCOTT - starszy specjalista d/s turystyki rowerowej w woj. łódzkim ! 😎
I doczekałem się zdjęcia z Mr SCOTTEM,Poddębice.
OdpowiedzUsuń