WYCIECZKA Nr 3 "Chociszew"

TRASA : Łódź (Plac Wolności, Drewnowska, Siewna, Rąbieńska) - Antoniew - Rąbień - Rąbień A,B - Wola Grzymkowa - Grunwald - Budy Wolskie - Zgniłe Błoto - Słowak - Bełdów - Jastrzębiec - Sobień - Stare Krasnodęby - Sokola Góra - Mariampol - Chociszew - Pustkowa Góra - Orła - Grotniki - Jastrzębie Górne - Zgierz - Łódź (Radogoszcz, Al.Włókniarzy, Drewnowska, Plac Wolności)  [27.03.2011. - 73 km, 3:16 h, 22,2 km/h] 
Mr SCOTT jedzie do ... Chociszewa !!! WYCIECZKA Nr 3 (-:
Ulicą Rąbieńską docieram najpierw do Antoniewa, dalej prosto przez Rąbień, Rąbień A,B aż do Woli Grzymkowej. Przecinam trasę Aleksandrów /to w prawo/ - Lutomiersk /w lewo/ i jadę prosto na zachód.
Pod Grunwald najlepiej zajechać o godz. 14:10 (-:
Do wsi Zgniłe Błoto dojeżdżam dość szybko. Po drodze mijam Budy Wolskie. Po chwili docieram nad piękny zalew. Kilka lat temu rozpoczęto w okolicy organizowanie nowego ośrodka wypoczynkowego z kąpieliskiem. Wykorzystano do tego kilka połączonych stawów.    
             
 
Jadę po nowej drodze w przepięknej scenerii do osady Słowak : woda, las, czyste powietrze - czego więcej do życia potrzeba ?  
Docieram do wsi Bełdów. To jedna z najstarszych i najważniejszych wsi na obszarze gminy Aleksandrów Łódzki. Prawdopodobnie została założona przed 1138 rokiem. Osada należała w przeszłości do rodziny Bełdowskich. Na wprost kościoła skręcam w prawo. Przede mną nierówna droga w stronę trasy Poddębice - Aleksandrów.
Szybkim tempem docieram do miejscowości Jastrzębiec. Skręcam w lewo stronę Poddębic i po ok. 150 m w prawo w kierunku wsi Sobień.
Jadę przez piękny sosnowy las i przed nami Sobień. Przez wieś prowadzi prosta, równa szosa i naprawdę można tam rozpędzić rower do dużych prędkości.
Docieram do dużego skrzyżowania. Na wprost droga prowadzi do Aleksandrowa Łódzkiego, ale ja skręcam w lewo w kierunku Parzęczewa. Przejeżdżam przez Stare Krasnodęby.
Mijam zjazd w stronę Sokolej Góry. Jedzie się lekko z górki -  droga jest równa, więc można przycisnąć na pedały ile sił w nogach. 
Docieram do wsi Mariampol i na krzyżówce skręcam w prawo. Przede mną piękny odcinek trasy wśród żyznych pól i urokliwych lasów. Po prawej stronie stoi okazała rezydencja.
Do Chociszewa prowadzi równa, spadzista droga. Szybko docieram do skrzyżowania. Po lewej stronie budynek szkoły, a ja odbijam w prawo.
Za tabliczką z nazwą wsi Pustkowa Góra skręcam w lewo, kierując się w stronę przejazdu kolejowego.
Przejeżdżam przez strzeżoną rogatkę kolejową. Wjeżdżam do wsi Orła w gminie Parzęczew, gdzie przy dobrej widoczności można "zobaczyć orła cień" (-:  
Po przejechaniu około 2 km skręcam w prawo w stronę Grotnik.
Jadę z górki drogą przez las i po kliku minutach jestem w Grotnikach. To znana od blisko 100 lat miejscowość letniskowo-wypoczynkowa. Wspaniałe walory środowiska przyrodniczego oraz mikroklimat powodują, że pełno tu nie tylko rowerzystów. W stronę Jedlicza i Jastrzębia Górnego droga prowadzi pod górkę, ale za to po skręcie w lewo w stronę Zgierza można odpocząć na długim zjeździe.
Do Łodzi wracam przez Zgierz w kierunku ulicy Szczecińskiej. Trzeba uważać, bo ruch tu spory a droga pełna dziur i łat. Skręcam w lewo w ul.Sianokosy, a potem w prawo w ul.11-go Listopada i po długim zjeździe docieram do ścieżki rowerowej przy al.Włókniarzy. 
To była niezwykle udana, wiosenna wycieczka ! 

2 komentarze:

  1. jestem pod wrażeniem:) piękna wycieczka.
    Rozumiem, ze sezon rowerowy rozpoczęty; pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  2. super wycieczka, szkoda że mój skuter elektryczny ma tak krótki zasięg, chętnie bym towarzyszył, choć nie wiem czy bym nadążył, pozdrówka i szerokiej drogi

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Mr SCOTT jedzie do... (-: , Blogger