WYCIECZKA Nr 451 "Włodzimierzów"

WYCIECZKA Nr 451 "Włodzimierzów"

TRASA WYCIECZKI i DANE STATYSTYCZNE : Łódź (Piotrkowska, Rondo Lotników Lwowskich, Pabianicka, Trasa Górna, Rzgowska) - Starowa Góra - Rzgów - Tuszyn - Kruszów - Głuchów - Wodzin Prywatny - Mąkoszyn - Lutosławice Rządowe - Wola Kamocka - Kamocin - Szydłów - Twardosławice - Piotrków Trybunalski - Zalesice - Witów kolonia - Kałek - Przygłów - Włodzimierzów - Przygłów - Barkowice - Barkowice Mokre - Koło - Lubiaszów - Golesze - Młoszów - Janów - Kaleń - Stanisławów - Studzianki - Chorzęcin - Komorniki - Kolonia Żywocin - Wólka Krzykowska - Wygoda - Teklów - Ujazd - Osiedle Niewiadów - Zaosie - Budziszewice - Regny - Stary Redzeń - Nowy Redzeń - Słotwiny - Koluszki - Żakowice - Różyca - Kaletnik - Gałków Duży - Gałków Mały - Justynów - Andrespol - Łódź (Rokicińska, Gajcego, Zakładowa, al.Książąt Polskich, Przybyszewskiego, Augustów, Rokicińska, Widzewska, Nowogrodzka, Edwarda, Czechosłowacka, Mazowiecka, Pomorska) [30.01.2016. - 167,39 km, 25 km/h, 6:42:12 h]
ZDJĘCIA                FILMY            GPS              HISTORIA 


WYCIECZKA Nr 450 "Góral w Piątku"

WYCIECZKA Nr 450 "Góral w Piątku"

TRASA WYCIECZKI i DANE STATYSTYCZNE : Łódź (Zielona, al.1 Maja, al.Włókniarzy, Legionów, Konstantynowska, Park Zdrowie, Srebrzyńska, Biegunowa, Jagodnica, Stare Złotno, Złotno) - Konstantynów Łódzki - Mirosławice - Lutomiersk - Czołczyn - Jerwonice - Szydłów - Zygmuntów - Puczniew - Mianów - Kałów - Wólka - Góra Bałdrzychowska - Zagórzyce - Kol. Busina - Poddębice - Sworawa - Wilkowice - Tur - Stary Gostków - Wólka - Wola Niedźwiedzia - Chodów - Karkosy - Janków - Mniszki - Wilczkowice Górne - Leszcze - Łęczyca - Marynki - Witaszewice - Orszewice - Zagaj - Rogulice - Łętków - Czarnopole - Głupiejew - Balków - Goślub - Piątek - Sułkowice Pierwsze - Witów - Jasionna - Mąkolice - Wola Mąkolska - Pludwiny - Sadówka - Koźle - Krucice - Tymianka - Stryków - Cesarka - Warszewice - Bartolin - Stare Skoszewy - Boginia - Byszewy - Plichtów - Łódź (Byszewska, Pomorska, Plac Wolności) [28.01.2016. - 162,45 km, 26,6 km/h, 6:06:12 h]
ZDJĘCIA              FILMY            GPS             HISTORIA 

WYCIECZKA Nr 449 "Zimowy Uniejów"

WYCIECZKA Nr 449 "Zimowy Uniejów"

TRASA WYCIECZKI i DANE STATYSTYCZNE : Łódź (Ogrodowa, Srebrzyńska, al.Włókniarzy, Drewnowska, Solec, Borowa, Siewna, Złotno, Rąbieńska) - Antoniew - Rąbień - Rąbień A,B - Wola Grzymkowa - Grunwald - Budy Wolskie - Zgniłe Błoto - Słowak - Bełdów - Jastrzębiec - Prawęcice - Sarnówek - Kuciny - Złotniki - Przekora - Panaszew - Poddębice - Praga - Rodrysin - Zakrzew - Niewiesz - Grocholice - Balin - Uniejów - Wola Przedmiejska - Biernacice - Bronówek - Zalesie - Kłódno - Kolonia Kłódno - Wartkowice - Stary Gostków - Biała Góra - Drwalew - Powodów Trzeci - Powodów Drugi - Powodów Pierwszy - Leźnica Wielka - Opole - Borszyn - Solca Wielka - Wróblew - Ozorków - Cedrowice - Ozorków - Aleksandria - Słowik - Emilia - Lućmierz - Zgierz - Łódź (Zgierska, gen.Okulickiego, 11 Listopada, al.Włókniarzy, Pojezierska, Sierakowskiego, Olsztyńska, Sędziowska, Park im.A.Struga) 
[23.01.2016. - 127,1 km,25 km/h, 5:04:18 h]
ZDJĘCIA                        FILMY                         HISTORIA
Mr SCOTT jedzie do... Uniejowa !!! Trasa WYCIECZKI Nr 449 (-:

Dzisiejszy dzień jest po prostu przepiękny ! Jak na styczeń i pełnię zimy, to kapryśna aura wreszcie dopisała - jest zimno, ale sucho i słonecznie ! Lecz nie tylko pogoda sprawiła, że Mr SCOTT czuje się wspaniale, bo od samego rana moją duszę wypełnia to fantastyczne uczucie - po prostu czuję to i wiem, że chcę i pragnę tego, że muszę to zrobić ! Pojechać na rowerową wycieczkę (-:
Muszę utrzymać się w dobrej formie, bo po pierwsze : potrzebuję tego, jak wody do życia, po drugie : w tym sezonie chcę pojeździć na całodniowe wycieczki, z dystansem od 200 do 300 km. Stąd też zostawiam w domu "nie chce mi się" i ruszam z centrum miasta do Rąbienia. Na rondzie chciałem skręcić do Aleksandrowa, ale postanawiam sprawdzić, jak wyglądają mniej uczęszczane drogi.
Jadę więc prosto w stronę remizy strażackiej. Zauważam tablicę z napisem "100 lat OSP Rąbień 1915-2015" i postanawiam się zatrzymać.
Na ścianie strażnicy pojawiła się nowa tablica z napisem "Bogu na chwałę ludziom na pożytek 100 lat OSP Rąbień 1915-2015". Coś dawno mnie tutaj nie było, bo uroczystości z tej okazji, odbyły się w czerwcu ub. roku...
Jadę dalej w miarę suchą szosą, dobrze znaną trasą : przez Rąbień A.B i Wolę Grzymkową do wsi Grunwald.
Przejeżdżam przez osadę Zgniłe Błoto do wsi Słowak. Warunki na drodze znacznie się pogarszają. Na jezdni zalega spora warstwa zamarzniętego śniegu. Jadę bardzo ostrożnie, starając się omijać płaty lodu. Ale przecież mój nieśmiertelny Scott Sportster P4, ma super opony crossowe, które bardzo dobrze trzymają się na śliskiej nawierzchni ! Nie chcę jednak ryzykować i spowalniać sobie tempa. Dlatego decyduję się dojechać do Bełdowa, potem do wsi Jastrzębiec.
Wyjeżdżam na zupełnie suchą drogę krajową nr 72 i równym rytmem przemierzam kolejne kilometry. Sprawnie i szybko docieram do Poddębic.
Przejeżdżam przez Pragę do wsi Rodrysin. Po lewej stronie DK 72, znajduje się ogrodzony teren Osady Rodrysin.
Osada Rodrysin należy do Nadleśnictwa Poddębice, które kiedyś miało tutaj swoją siedzibę. Obecnie w odnowionym dworku znajdują się pokoje gościnne. Na ogrodzonym placu zorganizowano ścieżkę edukacyjną.
Osada Rodrysin znajduje się na obrzeżach rezerwatu przyrody "Napoleonów". Ustawiono tam dwie tablice z informacjami na temat zagrodowej hodowli danieli.
Program hodowli zagrodowej daniela, to jeden z dwóch programów prowadzonych na terenie Ośrodka Hodowli Zwierzyny przy Nadleśnictwie Poddębice. Nadleśnictwo chroni także kuropatwy i bażanty. Budowa zagrody jest elementem prowadzonego „Programu wzbogacania puli genowej populacji danieli w Nadleśnictwie Poddębice" opracowanego w 2014 roku. Założeniem programu jest urozmaicenie genotypu miejscowej dzikiej populacji danieli.
W zagrodzie przebywa już 21 osobników danieli. Aby stworzyć dom dla danieli wydzielono ponad 38 ha lasu. Zwierzęta mieszkają na terenie czterech kwater, wyposażonych w system monitoringu. Na styku kwater wybudowano padok z paśnikami, poidłami i budynkiem odłowni. Genetyczne wzbogacenie populacji danieli odbywa się poprzez zakup osobników o znanym pochodzeniu oraz prowadzenie kilkuletniej zamkniętej hodowli tego gatunku. Zwierzęta będą sukcesywnie wypuszczane na wolność lub przekazywane do innych hodowli.
Podróże kształcą i Mr SCOTT wyedukowany na temat danieli, wyjeżdża na suchą szosę ! Jadę na zachód przez zjawiskowy rezerwat przyrody ,,Napoleonów". Został on utworzony w celu ochrony około stuletniej świetlistej dąbrowy oraz mieszanego boru z bujnym runem, w którym występuje wiele gatunków rzadkich i chronionych roślin.
Sprawnie dojeżdżam do wsi Niewiesz, którą poznałem dobrze podczas WYCIECZKI Nr 260.
Dzisiejszą wycieczkę traktuję jako trening, dlatego też skupiam się na takich elementach, jak wydajność i mechanika pedałowania. Wydajność mówi nam jak duży procent naszego wysiłku przekłada się na prędkość z jaką jedziemy. Pilnuję więc oddechu i kadencji kręcenia korbą, utrzymuję też prawidłową sylwetkę na rowerze. Bez specjalnego zmęczenia, dojeżdżam do Uniejowa. 
Uniejów poznałem należycie podczas WYCIECZKI Nr 274 . Zajeżdżam na rynek, gdzie stoi jeszcze świąteczna choinka (-:
Uniejów wyrósł w ostatnich latach na jedną z głównych atrakcji turystycznych woj. łódzkiego. Miasto zapewnia wiele atrakcji, między innymi coroczny Turniej Rycerski, który co roku przyciąga widzów z całej Polski. Z centrum jadę na kładkę nad rzeką Warta. Roztacza się z niej rewelacyjny widok na miasto i okolicę !
Zaglądam obowiązkowo pod piękny zamek, który jest dawną własnością arcybiskupów gnieźnieńskich. Powstał w drugiej połowie XIV wieku i posiada cechy rezydencji renesansowej. W zamku można smacznie zjeść, gdyż znajduje się tam doskonale prosperująca restauracja. Można również zwiedzić zamkową kaplicę oraz wejść na taras widokowy na szczycie wieży.
Wielkim powodzeniem cieszą się "Termy Uniejów", w których znajdziemy 3 baseny z wodą o temperaturze 25-36 0C w zależności od pory roku. Z dobrodziejstw tych korzysta wielu kuracjuszy, którzy zmagają się z chorobami reumatoidalnymi, dermatologicznymi i o podłożu neurologicznym. W 2012 roku miasto uzyskało oficjalny status uzdrowiska termalnego.
Uniejów jest doskonałym przykładem połączenia bogactwa przyrody – nadwarciańskich krajobrazów, leczniczych właściwości wody termalnej i klimatu – z ciągle żywą historią średniowiecza i polską wsią. To idealne miejsce do naładowania duchowych baterii i nabrania sił do pracy !
Po odpoczynku i posiłku, ruszam w drogę powrotną do Łodzi ! Wyjeżdżam na pustą drogę woj. nr 469 i bystro docieram do wsi Biernacice. Rzucam okiem na ruiny dawnego dworu Dzierzbickich.
We wsi Zalesie, spotykam prawdziwego bałwana (-:
Przed wjazdem do wsi Kłódno, przejeżdżam przez zaśnieżone torowisko magistrali węglowej.
Zatrzymuję się dopiero nad Nerem w Wartkowicach. Dziś trafiam na przepiękną scenerię : na polu sterczy biała BAZA OBCYCH, rzeka ma jasnoniebieski kolor, a do lotu zrywają się wypłoszone kaczki
Wykorzystuję sprzyjające warunki i wychodzi dziś z tego nawet niezła sesja zdjęciowa !
Most na rzece Ner, znajduje się dokładnie na granicy Wartkowic i Starego Gostkowa.
Jadę dalej po DW 469, przez wieś Biała Góra i miejscowości o nazwie Powodów. Na zdjęciu zaśnieżone pola przy autostradzie A-2.
DW 469 to jedna z moich ulubionych tras rowerowych. Spokojnym tempem dojeżdżam do Leźnicy Wielkiej - zobacz WYCIECZKA Nr 69.
W tej miejscowości znajduje się słynna jednostka wojskowa, wchodząca w skład 25. Brygady Kawalerii Powietrznej im. Marszałka Józefa Piłsudskiego.
Z Leźnicy Wielkiej przenoszę się szybko do Solcy Wielkiej, do której droga wiedzie przez Opole i wieś Borszyn. Warunki do jazdy na rowerze są dziś wyśmienite ! Cieszy mnie pusta szosa i przepiękny, zimowy krajobraz (-:
Przejeżdżam obok kościoła p.w. św. Wawrzyńca.
DW nr 469 łączy się z drogą krajową nr 91 w Cedrowicach.
Skręcam w prawo i dojeżdżam do mostu na rzece Bzura. Widać z niego rozpadający się ze starości młyn.
Jedzie mi się świetnie i "rowerowy demon" korci, aby wydłużyć trasę do Łodzi. Może skręcę na DW nr 708 i pognam do Strykowa ? Ale co za dużo, to niezdrowo ! Trzymam się dalej DK 91 i dojeżdżam do Aleksandrii - zobacz WYCIECZKA Nr 207 (-:
Potem wartko pomykam do Zgierza. Szybki szus po al.Armii Krajowej, psuje mi czerwone światło na skrzyżowaniu z ul.Długą.
Udaje mi się dojechać do Łodzi jeszcze przed zapadnięciem zmroku. Wybieram przejazd przez Radogoszcz Zachód i drogę rowerową wzdłuż al.Włókniarzy. Elektrownia EC-3 pracuje pełną parą. Aby dostarczyć gorącą wodę do kaloryferów i kranów w łódzkich domach, elektrociepłownia spala ponad 2000 ton węgla w ciągu doby !
Zimowy wypad do Uniejowa, kończę w Parku im.Andrzeja Struga, który znajduje się pomiędzy ulicami : Sędziowską, Ks. Brzózki, Urzędniczą i Profesorską. Pierwotnie teren ten był zielonym otoczeniem posiadłości Ludwika Anstadta, właściciela pobliskiego browaru i został założony w 1900 roku. Odwiedziłem go niedawno podczas mroźnego spaceru (zobacz materiał na drugim blogu Mr SCOTT'a). 
Na liczniku 127 przejechanych kilometrów, dobrze się czuję i mógłbym pewnie jeszcze trochę pojeździć. Ale spokojnie ! W tym roku powinienem zachować umiar, kierować się rozsądkiem, ćwiczyć systematycznie i odpoczywać, a na pewno osiągnę zakładane cele (-: 
WYCIECZKA Nr 448 "Powstanie styczniowe"

WYCIECZKA Nr 448 "Powstanie styczniowe"

TRASA WYCIECZKI i DANE STATYSTYCZNE : Łódź (Więckowskiego, Gdańska, Ogrodowa, Zachodnia, Zgierska, Park Julianowski, Zgierska) - Zgierz - Dąbrówka Wielka - Biała - Warszyce - Rogóźno - Gieczno - Krzyszkowice - Piątek - Piekary - Górki Pęcławskie - Młogoszyn - Stefanów - Rustów - Wały - Zawady - Kutno - Sokół - Kaszewy Dworne - Wojszyce - Bedlno - Pniewo - Zleszyn - Plecka Dąbrowa - Bąków Górny - Rząśno - Jackowice - Zduny - Maurzyce - Niedźwiada - Łowicz - Jamno - Krępa - Domaniewice - Stroniewice - Kamień - Głowno - Bratoszewice - Rokitnica - Stryków - Sosnowiec - Dobra Nowiny - Łódź (Strykowska, Inflancka, Rondo Powstańców 1863 roku, Łagiewnicka) 
[17.01.2016. - 161,34 km, 27,5 km/h, 5:51:17 h]
ZDJĘCIA                        FILMY                    HISTORIA
Mr SCOTT jedzie do... ! Trasa WYCIECZKI Nr 448 (-:

Zimowa aura na dobre zagościła w Łodzi ! Od Nowego Roku utrzymują się niskie temperatury, pada śnieg i jest bardzo zimno ! Mr SCOTT dwa tygodnie cierpliwie czekał na pojawienie się sprzyjających warunków pogodowych
I wreszcie dziś wyruszam na spontaniczną przejażdżkę (-:
Jest niedziela i na ulicach miasta przysłowiowe pustki. Lubię to ! Około godz. 10:00 podjeżdżam do skrzyżowania ul.Więckowskiego 33 z ul.Gdańską. Parę dni temu zakończył się remont tej modernistycznej kamienicy, którą wybudowano w roku 1932.
Jej główny akcent architektoniczny stanowi ciągnąca się przez trzy kondygnacje narożna loggia balkonowa, rozdzielona potrójnymi żelbetowymi żebrami.
Kieruję się na północ miasta i zaglądam na chwilę do Parku Julianowskiego. Zobacz WYCIECZKA Nr 136.
Park im. Adama Mickiewicza prezentuje nam teraz swoje niesamowite - zimowe oblicze. Mr SCOTT liczył na śnieg w święta, ale mroźna i śnieżna zima przyszła w tym roku dopiero w styczniu. Warto więc ruszyć się z domu i jeśli nie na rower, to wybrać się na spacer. Wszak jednym ze sposobów na uchronienie się od zimowej depresji, jest przecież aktywność fizyczna.
Z parku dojeżdżam do Zgierza. Na skrzyżowaniu ulic Łęczyckiej i Piątkowskiej, obieram kurs na Piątek. Skręcam w prawo na drogę wojewódzką nr 702.
Od wczoraj uważnie śledziłem wszelkie wiadomości z portali pogodowych. Synoptycy zapowiadali dzień bez opadów śniegu, z temperaturą ok -3o C i małą wilgotnością powietrza. Czyli szosa powinna być sucha ! I tak właśnie jest !!!
Ale boczne drogi są mocno zaśnieżone, tak więc decyduję się na kontynuowanie jazdy po DW 702. Szybko dojeżdżam do wsi Biała, gdzie oczywiście jest biało (-:
Nigdzie się nie zatrzymuję, tylko porządnie kręcę korbą. Przepełnia mnie ogromna radość, bo przecież dwa tygodnie nie jeździłem Skocikiem ! Przemykam przez Warszyce, gdzie na widok BAZ OBCYCH przechodzi mi dreszcz po plecach. Potem pędzę przez Gieczno i wjeżdżam na terytorium powiatu łęczyckiego.
Bogatszy o doświadczenia z ostatniej wycieczki, dziś odpowiednio się ubrałem (góra : kominiarka, czapka polar, t-shirt "potówka", termoaktywna bluza z długim rękawem, polar, kurtka przeciwiatrowa, dwie pary rękawiczek; dół : ocieplacze na buty, dwie pary skarpet z wełny, pończochy rowerowe, getry ocieplane, spodnie rowerowe m-ki Scott). Nareszcie nie odczuwam zimna i jedzie mi się rewelacyjnie ! W dobrej formie docieram do rynku Piątku, gdzie stoi słynny pomnik z napisem "Geometryczny środek Polski".
Jest to obelisk z pamiątkową tablicą "Pamięci bohaterów Powstania Styczniowego i ponad 800-letniej historii Piątku. 1863-2013", którą odsłonięto w 150. rocznicę Powstania Styczniowego. Tablicę ufundowano ze środków Urzędu Gminy Piątek staraniem Towarzystwa Miłośników Piątku i Okolic. Na planszy zamieszczono najważniejsze daty i wydarzenia z bogatej historii tego pięknego miasta (zobacz więcej : WYCIECZKA Nr 96).
Po sesji zdjęciowej wracam na DW nr 702. Jadę przez Piekary i Górki Pęcławskie w stronę Młogoszyna. Zatrzymuje się na chwilę na moście, aby popatrzeć na spowitą lodem Bzurę.
Rzeka jest kojarzona z odwagą i poświęceniem. Na tych płaskich terenach, bez możliwości ukrycia się, nacierali żołnierze Armii Poznań" w największej bitwie wojny obronnej 1939 roku - bitwie nad Bzurą.
Od Młogoszyna DW 702 skręca lekko na płn.-zachód. Trasę do Kutna pokonuję już centralnie pod wiatr. Ale jego siła, nie jest na szczęście zbyt wielka.
W Kutnie byłem już niejednokrotnie, ale tylko przejazdem. Na szczegółowe poznanie całego miasta, wybiorę się dopiero na wiosnę. Dziś zatrzymuję się na ul.Łąkoszyńskiej 127. Znajduje się tam Biuro Powiatowe Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Przed budynkiem ustawiona jest biało-niebieska figurka najprawdziwszej krowy ! A te jak wiadomo, są przecież najwierniejszymi FANKAMI Mr SCOTT'a ! Stąd też nie obeszło się bez pamiątkowej fotografii (-:
Po chwili dojeżdżam do dużego skrzyżowania trasy Poznań-Warszawa, oraz drogi w stronę Płocka. Skręcam w prawo na Warszawę.
W tych okolicach znajduje się Łódzka Specjalna Strefa Ekonomiczna-Podstrefa Kutno. Powstała w 2001 roku i obejmuje swoją powierzchnią łącznie ponad 117 ha. Jest to wyodrębniony obszar na terenie miasta, gdzie przedsiębiorcy mogą rozpocząć działalność na preferencyjnych warunkach i korzystać z pomocy publicznej. W czerwcu 2014 roku uruchomiono tam fabrykę firmy "Kellogg's", która zajmuje się produkcją chipsów "Pringles".
Opuszczając teren miasta, zauważam stojący po lewej stronie drogi tzw. witacz. Jest to betonowy blok pomalowany na biało, na którym umieszczono herb, gałązkę róży i napis "Kutno-miasto róż". Okazuje się, że Miasto Kutno otrzymało unijne dofinansowanie w kwocie ponad 3,4 mln zł na realizację projektu pn. "Kutno – miasto róż". Środki pozyskano w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Łódzkiego na lata 2007–2013. Całkowity koszt zadania to kwota 4 205 700,00 zł.
Projekt obejmuje przeprowadzenie działań promocyjnych mających na celu wdrożenie marki regionalnej "Kutno – miasto róż". Planuje się wdrożenie Systemu Informacji Miejskiej (jednolite oznakowanie miejskiej przestrzeni publicznej), nasadzenia różane na terenie miasta, instalację właśnie takich witaczy miejskich z wykorzystaniem motywu różanego, nadanie ulicom imion kutnowskich hodowców róż oraz nawiązanie współpracy z miastami pielęgnującymi tradycje różane.
Mr SCOTT niczym jastrząb, z Kutna szybko doleciał do wsi Sokół. Przez tę miejscowość przebiega autostrada A-1. Zbliżam się do wiaduktu nad DK nr 92.
 Spoglądam z ciekawością na lewą stronę drogi, gdzie widać dobrze pasy ruchu, rząd latarni oraz nowoczesny wiadukt. Jest to węzeł autostradowy Kotliska.
Wartko pokonuję kolejne kilometry. Lekki wiaterek pcha mnie w stronę Łowicza, do którego mam niespełna 32 km.
Przejeżdżam przez Kaszewy Dworne. Po lewej stronie szosy, aż roi się od złowieszczych BAZ OBCYCH ! Mr SCOTT dobrze wie, że to na pewno "ONI" doprowadzili do upadku tej prywatnej stacji benzynowej ! Rodzimy biznes nie ma żadnych szans w konkurencji z wielkimi koncernami...
Żwawym tempem docieram do Bedlna, które poznałem podczas ubiegłorocznych wycieczek Nr 342 oraz Nr 397. W centralnej części wsi jest duży staw, nad którym wybudowano drewniany pomost.
Po drugiej stronie drogi, znajduje się brama wjazdowa prowadząca na teren dawnego założenia dworsko-folwarcznego. Dziś widać zza niej dobrze okazały pałac, który został ukształtowany na początku dwudziestolecia międzywojennego (zobacz więcej na ten temat).
Z Bedlna prosta droga do wsi Plecka Dąbrowa. Byłem tu w maju 2015 roku, na słonecznej WYCIECZCE Nr 364 (-:
Następnie wjeżdżam na obszar należący do Gminy Zduny. Praktycznie od wyjazdu z Piątku, dużo rozmyślam na temat Powstania Styczniowego. Wszak mamy styczeń i to dobry moment, żeby wspomnieć wydarzenia sprzed 153 lat. Tym bardziej, że na trasach rowerowych wycieczek po regionie łódzkim, pełno jest śladów i miejsc dot. powstania !  
Powstanie styczniowe 1863 roku, było największym zrywem niepodległościowym Polaków w okresie zaborów. W trakcie ponad rocznych walk w szeregach oddziałów powstańczych walczyło około 200 tysięcy żołnierzy. Równocześnie starcia te angażowały olbrzymią liczbę żołnierzy carskich, obliczaną na ponad 400 tysięcy w końcowej fazie powstania. W trakcie 15. miesięcy stoczono blisko 1228 bitew. Powstanie zakończyło się klęską Polaków i niestety olbrzymimi stratami materialnymi. Na polach bitew życie straciło około 20 tysięcy osób, ponad tysiąc stracono w publicznych egzekucjach, drugie tyle zmarło w trakcie śledztw i przesłuchań, 35-40 tysięcy osób wywieziono na katorgę i przymusowe osiedlenie w Rosji. Straty materialne były ogromne. Tysiące miast i wsi, zostało częściowo lub całkowicie zniszczonych...
Przejeżdżam przez Rząśno i spoglądam na kościół w Bąkowie Górnym (zerknij WYCIECZKA Nr 253). Usiłuje sobie przypomnieć dokładnie miejsca w woj. łódzkim, które już odwiedziłem, związane z Powstaniem Styczniowym. Ciężka sprawa ! A to dlatego, że jest tego bardzo dużo !!!
Droga krajowa nr 92 jest dziś wyjątkowo luźna ! Kręcę korbą miarowym tempem, przywołując w pamięci tylko niektóre, znajome mi miejsca związane z powstaniem :
- na terenie Gminy Dmosin poustawiane są tablice edukacyjne
- Lipce Reymontowskie i kościół Znalezienia Krzyża Świętego - tablica odsłonięta na 150 rocznicę powstania styczniowego
- Dalików - obelisk pamięci bohaterów powstania styczniowego
- Nowy Rynek w Łowiczu - miejsce stracenia powstańców
- Biała - kościół p.w. Świętych Apostołów Piotra i Pawła i tablica pamięci bohaterów 1863 r.
- Sędziejowice - Pomnik Powstańców 1863 r.
- Sędziejowice cmentarz - mogiła powstańców 1863 r.
- Bartochów - tablica pamięci powstańców 1863 r.
- Gomulin i kościół Świętego Mikołaja Biskupa - tablica pamięci powstańców 1863 r.
- Czerniewice cmentarz - grób weteranów powstania styczniowego
- Kołacinek cmentarz - pomnik i mogiły powstańców  
- Warta cmentarz - mogiła zbiorowa powstańców styczniowych
- Jeziorsko - cmentarz pomnik powstańców 1863 r.
- Spała - mogiła powstańca styczniowego przy rzece Gać
Jest tego tak wiele, że nie sposób wszystkiego przywołać !!!
Czas biegnie mi szybko przy tych rozmyślaniach i już jestem w Zdunach !
Ze Zdunami sąsiadują Maurzyce, gdzie jest sporo atrakcji turystycznych ! Przede wszystkim Skansen Ziemi Łowickiej (zobacz WYCIECZKA Nr 281) oraz pierwszy na świecie most spawany na rzece Słudwia. Ale dziś się przy nim nie zatrzymuję.
Jadę cały czas mocnym tempem, do zakrętu DK 92 we wsi Niedźwiada. Stoją tam dwie szkaradne BAZY OBCYCH... Rzucam im tylko bardzo wrogie spojrzenie i naładowany adrenaliną, wjeżdżam na ul.Poznańską do Łowicza !
Mogę śmiało powiedzieć, że Łowicz znam jak własną kieszeń ! Bardzo lubię to piękne miasto, czego dowodem może być MEGA WYCIECZKA Nr 195. Po dojechaniu do skrzyżowania z ul.Zamkową, opuszczam super równą DK 92 i kieruję się na Łódź.
Wyjeżdżam na drogę krajową nr 14, która także jest w miarę sucha. Przyznaję się bez bicia, że rozważałem przez moment opcję powrotu do domu pociągiem ŁKA... Ale do Łodzi jest "tylko" 55 kilometrów i myślę sobie tak : Mr SCOTT nie bądź mięczak ! Czy wiesz jakie trudy wycierpieli Bohaterscy Powstańcy w styczniu 1863 roku ? Musisz więc nie tylko zrozumieć, ale i docenić "polską dumę", która nakazała powstać z kolan i podjąć kolejną próbę odzyskania niepodległości. W niej tkwi sekret polskich powstań, zarówno XIX wieku, jak i wolnościowych zrywów wieku XX ! Tak więc do roboty !!!" (-:
Natychmiast zabieram się do porządnego pedałowania i dojeżdżam do mostu na rzece Bzura.
Temperatura powietrza spadła do -5°C, zaczął sypać drobny śnieg i Mr SCOTT pędzi jak błyskawica ! Po chwili słyszę dźwięk syreny alarmowej. Czyżbym przekroczył dopuszczalną prędkość ? Uff ! To tylko wóz bojowy straży pożarnej (-:
We wsi Jamno zatrzymuję się na moście nad rzeką Bobrówka. Łapię łyk jeszcze ciepłej, pysznej herbaty z cytrynką. Zakładam kaptur, bo ziąb daje mi się mocno we znaki.
Bobrówka to niewielka rzeczka Niziny Środkowomazowieckiej o długości ok. 27 km, prawy dopływ Bzury. Jej źródła znajdują się we wsi Bobrowa, dalej biegnie przez wsie Stroniewice, Starą Wieś, Skaratki, Mystkowice, Bocheń, Ostrów i Otolice. Do Bzury wpada na przedmieściach Łowicza.
Zbliżam się do skrzyżowania DK nr 14 z drogą na linii Chruślin-Łyszkowice. Już z daleka widzę, że musiało tutaj dojść do wypadku. Ruchem kierują strażacy, błyskają policyjne koguty, widzę leżące w rowie jakieś auto...
Uuuu ! Nie wygląda to dobrze... Okazało się, że tuż po godzinie 15:00 na skrzyżowaniu w miejscowości Krępa doszło do zdarzenia drogowego. Zderzyły się dwa samochody osobowe Mercedes Benz W202 oraz Opel Astra. W akcji brały udział zastępy strażackie z OSP Domaniewice oraz JRG Łowicz.
W wyniku zdarzenia Opel zsunął się z jezdni do przydrożnego rowu, w środku znajdował się uwięziony poszkodowany pasażer. Ratownicy poprzez bagażnik auta wykonali dostęp i na desce ewakuowali mężczyznę na zewnątrz, gdzie trafił pod opiekę Zespołu Ratownictwa Medycznego. Ostatecznie do szpitala zostały odwiezione dwie osoby.
Wypadki chodzą po ludziach i sami widzicie, że trzeba zawsze być czujnym ! Z Krępy szybko dojeżdżam do Domaniewic. Robię jedno zdjęcie miejscowego kościoła, włączam światła pozycyjne roweru i gazuję w stronę Głowna.
Przejeżdżam przez most na rzece Mroga. Spoglądam na skuty lodem zalew Mrożyczka.
Po drodze do Łodzi, zatrzymuję się jeszcze tylko w Bratoszewicach. To rzadki widok, bowiem na bramie wjazdowej do dawnego zespołu pałacowego, nie jest zawieszony dziś żaden baner reklamowy (-:
W dobrej dyspozycji dojeżdżam do naszej zaśnieżonej Łodzi i ronda Powstańców 1863 roku. Jednak wbrew takiej nazwie, nie jest to klasyczne skrzyżowanie z ruchem okrężnym. Miejsce to zostało gruntownie przebudowane podczas ubiegłorocznego remontu. Zbudowano wówczas drogę rowerową między ul. Łagiewnicką i Warszawską, dzięki czemu ścieżki w rejonie ronda utworzą zwarty ciąg.
Rondo obejmuje skrzyżowanie ulic Julianowskiej, Inflanckiej i Łagiewnickiej. Zyskało taką nazwę w 1994 roku, która upamiętniająca oczywiście powstańców walczących w Powstaniu Styczniowym. W 1863 roku zacięte walki toczyły się w okolicach Łodzi oraz w Dobrej (zobacz WYCIECZKA Nr 50). Zatem miano to ma także motywację lokalną.
Na cmentarzu katolickim w Dobrej znajduje się pomnik wzniesiony w roku 1933 ku czci żołnierzy Powstania Styczniowego 1863 roku. Walki z wojskami rosyjskimi trwały niedaleko Łodzi w dniu 24 lutego 1863 roku. O tych wydarzeniach, najlepiej poczytać na znakomitym blogu Moniki. Około 100 metrów od ronda, na ul.Łagiewnickiej stoi drewniany krzyż ogrodzony płotkiem.
Jest to tzw. Krzyż Powstańczy, który upamiętnia miejsce straceń Powstańców 1863 roku. Właśnie na tym placu po bitwie pod Dobrą, byli straceni bohaterscy powstańcy, którzy stanęli do walki z zaborcą rosyjskim o wolność Narodu Polskiego. CZEŚĆ ICH PAMIĘCI i WIECZNA CHWAŁA !!!
I właśnie takim patriotycznym akcentem, Mr SCOTT kończy dziś swoją spontaniczną przejażdżkę. Powiem szczerze, że bałem się trochę o swoją dyspozycję, bo przecież przez dwa tygodnie nie jeździłem rowerem i trochę odwykłem od wysiłku fizycznego. Ale na szczęście okazało się, że formy nie zgubiłem i w takich zimowych warunkach, udało się wykręcić nawet przyzwoity dystans 161 km ! 
Tak więc było to jak najbardziej, zwycięskie powstanie styczniowe (-:
Copyright © 2014 Mr SCOTT jedzie do... (-: , Blogger